Wybór bohaterów[]
- Wybór
- „Nigdy nie odrzucam zaproszenia do tańca.” p
- Ban
- „Skoro tak... Poczekam tutaj. Ostrząc szpony i strosząc pióra.” p
Żart[]
Xayah próbuje oderwać się od ziemi przy pomocy swojego płaszcza.
- „Hm... Och...! Psiakrew!” p
- Reakcja na żart
- „Nie śmieję się. Musiałam powiedzieć to głośno, inaczej nie zrozumiesz.” p
- „Następnym razem bardziej się postaraj.” p
- „Ha, ha, ha.” p
- „Hahaha! Nawet nie wiem, o co ci chodzi.” p
- „O, spójrz! Mam to głęboko w nosie.” p
- „Po prostu... Nie.” p
Prowokacja[]
- „Błagam. Dla dobra nas wszystkich. Idź już sobie.” p
- „Zamorduję cię tysiące razy.” p
- „Że niby mam się teraz czuć onieśmielona? Nie wiem, co tu się dzieje.” p
- „Nie zmuszaj mnie do wysiłku. Nie jestem w nastroju.” p
- „Mogę cię znienawidzić na śmierć?” p
- „Nie wiem nawet, od czego w ogóle zacząć.” p
- „Uduszę każdego geniusza, który powie, że jestem nerwowa.” p
- „Przyrżnę twojej duszy prosto w twarz.” p
- Prowokując razem z
- : „Nie zabiję cię. Ona to zrobi.” p
- : „Miło cię nie poznać!”
- : „Pocałuj mnie, skarbie.” p
- : „Teraz?”
- : „Niech sobie popatrzą przed śmiercią.”
- : „Teraz?”
- Prowokując bohatera wsparcia, który nie jest
- „Rusz tyłek i idź zarobić dla mnie kulkę. Jak dżentelmen.” p
- „Choć nie jesteś Rakanem, nawet dajesz radę.” p
- „Jeśli nam się uda, postrzelą tylko jedno z nas.” p
- „Blokuj uderzenia. Proszę.” p
- „Przynieś mi chlubę, a ci się odwdzięczę, jasne?” p
- „Jak mam niby pracować z... ekh... czymś takim jak to?” p
- „Nie przynieś mi wstydu.” p
- Prowokując
- Prowokując
- „O... Biedna mała mumia! Chodź, zabiorę cię do domu.” p
- Prowokując
- „Nie skrzywdzę cię, kosmiczny smoku. Razem sięgnęlibyśmy gwiazd.” p
- Prowokując
- „Już za chwilę się rozczarujesz.” p
- Prowokując
- „Kto cię ubiera? Zwolnij go. Jak najszybciej.” p
- Prowokując
- „Chwila, magiczne nogi-miecze? To jakiś żart?” p
- Prowokując
- „Kolejna oś czasu, w której spuszczę ci łomot?” p
- Prowokując
- „Kiedy skończę z Ionią, przybędę do Demacii.” p
- Prowokując
- „Gdzie dostanę taką cudną torebkę chtonicznych bóstw? Mają fioletowe? Bóstwa. Nie torby.” p
- Prowokując
- „Sprawię, że twoje szczęście wyparuje.” p
- Prowokując
- „Chcę przemierzyć z tobą cały świat.” p
- Prowokując maga
- Prowokując
- „Na pewno jest okej?” p
- Prowokując
- „Nie chcę przelewać Vastajańskiej krwi, Rengarze.” p
- Prowokując
- „Swoim gadaniem tylko zakłócasz tę cudowną ciszę.” p
- Prowokując
- „Jesteś obleśny. Nie zmieniaj się.” p
- Prowokując
- „I to ma niby być buntowniczka?” p
- Prowokując
- „I ty niby jesteś wampirem?” p
- Prowokując
- „Nie powinniśmy ze sobą walczyć.” p
- Prowokując Yordla
- „Yordlowie. Dlaczego w ogóle istnieją?” p
- „To przez Yordlów nikt nie traktuje nas, Vastajów, poważnie.” p
- „Dobra, kto zaprosił tu Yordla?” p
- Reakcja na prowokację
- „Czy to mnie obraża? No nie wiem.” p
- „Auć. Aż mnie duma zabolała.” p
- „Nie słuchałam cię ani przez chwilę, ale jestem oburzona.” p
- „Uważaj na słowa. I strzeż się.” p
- „Powiedz to moim piórom.” p
- Reakcja na prowokację z
- : „Aha! Teraz chyba powinniśmy zacząć się śmiać.” p
- : „Niby z czego?”
- : „Uśmiechaj się i kiwaj głową, skarbie.” p
- : „Możemy już iść?”
Śmiech[]
Taniec[]
- „Zatańcz ze mną!” p
- „O tak! Zatańczmy!” p
- „O tak! Dalej!” p
- „Tak jest! Włóż w to serce!” p
- „Rozruszaj się!” p
- „Tak jest!” p
Pierwszy ruch[]
- „Jeśli miłość polega na tym, że zwykła bliskość już nie wystarczy i pragniesz dosłownie wślizgnąć się wybrankowi pod skórę... To kocham Rakana ponad życie.” p
- „Lud Vastajów nazwał cały świat - nadaliśmy imiona drzewom, wiatrowi, górom. Znamy ich moc.” p
- „Świat ma wielki dług wobec Vastajów. Jestem tu, by go odebrać.” p
- „Jestem tylko zwykłą dziewczyną. Zwykłą dziewczyną z nieskończonym zapasem śmiercionośnych piór.” p
- „Któregoś dnia pewnie nazwą mnie zbrodniarką wojenną... Ale jeszcze nie dziś.” p
- „Przysięgliśmy sobie wierność w samym środku bijatyki w pewnej karczmie. Cuchnęło tam rzygowinami, potem, krwią. Było taaak romantycznie...” p
- „Och, cisza. Cudowna. Niczym Rakan. Trochę za nim tęsknię. Mimo że jest głośny jak diabli.” p
- „Potnijmy ich na kawałeczki.” p
- Pierwszy ruch z
- : „Dobra, chodźmy! Którędy teraz?” p
- : „Trzymaj się planu.”
- : „To my mamy plan?”
- : „Zawsze mamy plan.”
- : „O... Naprawdę?”
- : „Zawsze mamy plan.”
- : „To my mamy plan?”
- : „Trzymaj się planu.”
- : „Och... Wszyscy grają mi dziś na nerwach.” p
- : „Wiem, co poprawi ci humor.”
- Razem: „MASOWY MORD!”
- : „Wiem, co poprawi ci humor.”
- : „Hej! Mam plan.” p
- : „TY masz plan?”
- : „Tak. Pójdę na żywioł!”
- : „To raczej przeciwieństwo planu.”
- : „Tak. Pójdę na żywioł!”
- : „TY masz plan?”
- : „Jesteś tego pewna?” p
- : „Tak trzeba.”
- : „Bądź ostrożna.”
- : „I kto to mówi.”
- : „Bądź ostrożna.”
- : „Tak trzeba.”
- : „Jeśli coś pójdzie nie tak...” p
- : „Coś zawsze idzie nie tak.”
- : „Nie zawsze!”
- : „Prawie zawsze?”
- : „Coś PRAWIE zawsze idzie nie tak!”
- : „Właśnie dlatego tu jestem.”
- : „Coś PRAWIE zawsze idzie nie tak!”
- : „Prawie zawsze?”
- : „Nie zawsze!”
- : „Coś zawsze idzie nie tak.”
- : „No więc... yyy... W tej misji mamy... Eee...” p
- : „Udajesz głupiego?”
- : „No, tego... Nie muszę pamiętać planu, jeśli ty go znasz.”
- : „Udajesz głupiego?”
- : „Kiedy to zrobimy?” p
- : „Wkrótce, kotku. Nie śpiesz się tak.”
Bezruch[]
- Bezruch obok
- nuci. p
- : „O tak...” (Zaczyna nucić) p
- nuci. p
- : Nuci. p
- : „Oho, no to jedziemy od nowa.” (Próbuje nucić) „Jestem, skarb...” (Nadal próbuje) „Do licha, nakręca mnie.” (Nadal próbuje) „Złotko, nie pamiętam słów.”
- „Ba...” p
Ruch[]
- „Sabotaż wymaga czasu i cierpliwości. No i mnóstwa sztyletów z piór. ” p
- „Zrobię wszystko, co trzeba. Dwa razy. Tak na wszelki wypadek.” p
- „Kompromis jest TAKI rozczarowujący... ” p
- „O! Urodziłam się, by mierzwić pióra. ” p
- „Nasza vastajańska esencja niknie z każdym dniem.” p
- „Odpocznę, kiedy przywrócę świetność naszej ojczyźnie!” p
- „Wszystkie kobiety pragną Rakana... Nawet nie mają pojęcia, jak się nim zająć. ” p
- „Powiadają, że nie wiem, kiedy przestać. Tak jakby to była słabość. ” p
- „My, vastajowie, jesteśmy jedynie w połowie tak wspaniali, jak kiedyś.” p
- „Bunt rozgrzewa krew w moich żyłach.” p
- „Nikt nie stanie mi na drodze.” p
- „Czcze pogaduszki z przypadkowymi ludźmi nie należą do moich zainteresowań.” p
- „Jeśli nasza egzystencja wprowadza chaos w życie innych, to trudno.” p
- „Rozmowy z ludźmi sprawiają, ze mam ochotę kogoś dźgnąć. I tak zwykle się kończy.” p
- „Historie piszą jedynie zwycięzcy. Pora napisać kolejny rozdział.” p
- „Karczemne bijatyki same mnie znajdują.” p
- „Chaos jest pożądanym stanem natury.” p
- „Vayon tan wa.” p
- „Naturę ciągnie ku chaosowi. Pogódź się z tym, albo polegnij.” p
- „Nienawidzę każdego, kto nie jest mną. Albo Rakanem.” p
- „Natura jest dzika i nieujarzmiona. Brak jej stabilności.” p
- „Ludzie są... tacy ślepi.” p
- „Moim duchowym zwierzęciem jest pająk.” p
- „Gdyby Rakan tu był, migdalilibyśmy się, aż jucha poszłaby mu z uszu. On to uwielbia.” p
- „Ionianie nigdy się nie uczą.” p
- „Magia nie jest jakąś tam rzeką, której nurt można łatwo zmienić. To kipiąca toń, która pochłania wszystko, co do niej wpadnie.” p
- „Nienawidzę kwiatów. Miniaturowe czaszki na gałązkach to inna sprawa.” p
- „Czasem ludzie umierają w imię słusznej sprawy. To znaczy... mojej. Dlatego jestem optymistką.” p
- „Mmm, uwielbiam pochmurne dni.” p
- „Wolę pracować w nocy, no bo wiesz - słońce, światło - fuj.” p
- „Pandemonium nie odstępuje mnie na krok. Zupełnie jak szczeniak, którego się raz nakarmiło.” p
- „Ionia była taka cudowna, zanim ludzie ujarzmili całą tę dziką, zabójczą magię.” p
- „Dawniej magia była wszędzie. Albo jak mówią Vastajowie: Om upos sat.” p
- „Nasz bunt zrodził się z wścibstwa Ionii.” p
- Ruch w pobliżu
- : „Hey, Xayah.” p
- : „No?”
- : Jesteś sexy.”
- : „No?”
- : „Odwracaj ich uwagę.” p
- : „To nie powinien być problem.”
- : „Wszystko gra?” p
- : „Tak.”
- : „Zbyt wiele na siebie bierzesz.”
- : „Tak trzeba.”
- : „Zbyt wiele na siebie bierzesz.”
- : „Tak.”
- : „Dokąd idziemy?” p
- : „Zapomniałeś, jaki jest plan?”
- : „Nie, ja... Tak. A widziałaś moją pelerynę?”
- : „Zapomniałeś, jaki jest plan?”
- : „Pamiętasz wodospad Ahvy?” p
- : „Tak.”
- : „Chciałabym go znów zobaczyć.”
- : „Cóż, postaram się więc nie zginąć.”
- : „Chciałabym go znów zobaczyć.”
- : „Tak.”
- : „Kochanie..?” p
- : „Tak..?”
- : „Patrz na mnie.”
- : „Tak..?”
- : „Coś ty sobie myślał?” p
- : „Tam?”
- : „Tak.”
- : „Nic. Ja nigdy nie myślę. Fuj, myślenie?”
- : „Tak.”
- : „Tam?”
- : „Jakim cudem ludzie nie słyszą magii?” p
- : „Są zbyt zajęci ciągłym budowaniem.”
- : „Dlaczego?”
- : „Bo się... boją?”
- : „Dlaczego?”
- : „Są zbyt zajęci ciągłym budowaniem.”
- : „Dzięki.” p
- : „Za co?”
- : „Że nie powiedziałaś: <<A nie mówiłam?>>.”
- : „Za co?”
- : „Dobra. Ostatnim razem to była moja wina.” p
- : „Ale co?”
- : „Dobra odpowiedź.”
- : „Ale co?”
- : „Wyjdziesz dziś za mnie?” p
- : „Zapytaj mnie jutro.”
- : „Jak co dzień.”
- : „Zapytaj mnie jutro.”
- : „Kochasz mnie dlatego, że jestem piękny, czy dlatego że jestem seksowny?” p
- : „Nie teraz.”
- : „Miłość jest okrutna!”
- : „Nie teraz.”
- : „Co będzie później?” p
- : „Ehh... Kolejna droga, kolejny horyzont.”
- : „Mhm... Dobrze.”
- : „Ehh... Kolejna droga, kolejny horyzont.”
- : „Będzie dobrze.” p
- : „Damy radę.”
- : „Heh... Przecież wiem.”
- : „Damy radę.”
- : „Wiesz, że cię kocham.” p
- : „Oh! Tego co nas łączy nie da się opisać jakimś marnym, ludzkim słowem.”
- : „Zwróciłaś uwagę na niebo?” p
- : „Jest piękne.”
- : „Nie tak piękne jak ty.”
- : „Jest piękne.”
- „Jestem Rakan!”
- : „E,co to za dziwna wymowa?” p
- : „Próbuje czegoś nowego,podoba ci się?”
- : „Nie,nie specjalnie.”
- : „Próbuje czegoś nowego,podoba ci się?”
- „Jeśli będzie mnie potrzebował zagwiżdż,umiesz gwizdać,prawda?” p
- : „Fiu fiu.”
- : „Nie,to nie było gwizdanie.”
- : „Fiu fiu.”
- „Jeśli nie chcesz tego robić...” p
- : „Nie,chce!”
- : „Jesteś tu tylko z mojego powodu...”
- : „A tam...walka o wolność jest korzystna dla mojego wizerunku.”
- : „Jesteś tu tylko z mojego powodu...”
- : „Nie,chce!”
- „Jak się nazywa to,co ludzie mają na stopach?” p
- : „Buty. ”
- :„Potrzebuje butów,czerwonych,bez nich zginę jak nic.”
- : „Buty. ”
- „Mówiłem ci,że cię kocham? ” p
- : „ Tak,ale możesz powtórzyć.”
- : „ Kocham cię.”
- : „ Tak,ale możesz powtórzyć.”
- „Dlaczego nigdy nie mówisz tak?” p
- :„Bo wtedy przestałbyś pytać.”
- „Możemy tu po prostu zostać?” p
- : „Musimy iść dalej.”
- :„eh...”
- : „Musimy iść dalej.”
- „Xayah,chyba mamy problem.” p
- „Chyba czy na pewno?”
- „Na pewno mamy problem?”
- „Chyba czy na pewno?”
- „Jestem taka zmęczona...” p
- : „Musisz odpocząć skarbie.”
- : „Wszyscy pokładają we mnie nadzieje...”
- "..Wszyscy mogą poczekać.”
- : „Wszyscy pokładają we mnie nadzieje...”
- : „Musisz odpocząć skarbie.”
- „Co byś zrobiła,gdybym umarł?” p
- : „Spaliłabym świat do gołej ziemi,a z popiołów zbudowałbym zamek,w którym mieszkałabym sama do końca swoich dni.”
- „Ojej,jesteś kochana.”
- : „Spaliłabym świat do gołej ziemi,a z popiołów zbudowałbym zamek,w którym mieszkałabym sama do końca swoich dni.”
- „Blizny są naprawdę seksowne.” p
- : „Dobra,zafunduje sobie więcej.”
- „Dokąd idziemy?” p
- : „Dokądkolwiek dusza zapragnie”
- „Jak ci się dziś podobam?” p
- :Bardziej niż wczoraj i mniej niż jutro”
- „Czy jesteś ze mną szczęśliwy,Rakanie?” p
- : „Z każdym dniem coraz bardziej.”
- „Miałam szczęście że na ciebie trafiłam.” p
- : „Nie,to ja miałem szczęście”
- „Daje słowo,kiedyś mnie wykończysz.” p
- : „ Nie mam nic przeciwko”
- " „Ani ja.”
- : „ Nie mam nic przeciwko”
- „Rakan pyta w vastajańskim.” p
- „Xayah odpowiada.”
- „Rakan i Xayah się śmieją.”
- „Xayah odpowiada.”
- „Jeśli los nas rozdzieli,odnajdę cię.” p
- : „Nic nas nie rozdzieli.”
- : „Już się oddalasz!”
- : „Wcale nie!Tylko odrobinę.”
- : „Już się oddalasz!”
- : „Nic nas nie rozdzieli.”
- „Cóż za piękno,wdzięk i styl.” p
- : „Oh,dziękuje kochanie”
- : „Tak...no jasne że mówiłem o tobie,skarbie.”
- : „Oh,dziękuje kochanie”
- „Musisz być bardziej ostrożny.” p
- : „Jeśli ktoś ma zginąć pierwszy,to ja.Nie zniósłbym twojej śmierci.Zresztą w czerni nie jest mi do twarzy.”
- Ruch, gdy jest dalej
- „Bądź ostrożny!” p
- : „Kotku,ja kicham na ostrożność”
- „Wszystko gra?” p
- : „Ha!Co za emocje!”
- „Nie powiesz mi że nie byłaś pod wrażeniem. ” p
- : „Czego?”
- „Tak ogólnie.Mojej wspaniałości”
- : „Czego?”
- „Skarbie,co robisz?” p
- „Nie mogę zginąć wyglądając tak dobrze”
- „Może później zjemy jakieś ludzkie pożywienie?” p
- „Zapraszasz mnie na kolacje?”
- „Czekoladę!”
- „Nie to miałam...”
- „Będziemy jeść czekoladę!”
- „Nie to miałam...”
- „Czekoladę!”
- „Zapraszasz mnie na kolacje?”
- „Pamiętasz jaki jest plan?” p
- „Nie,ale bierzmy się do dzieła”
- „Mam chytry plan.” p
- „Serio,jaki?”
- | „Nie powiem ci.Na tym polega jego chytrość.”
- „Serio,jaki?”
- „Chyba onieśmielasz ludzkie kobiety.” p
- „Tak,no i?”
- „To całkiem gorące”
- „Tak,no i?”
- „Pokazać im mój taniec?” p
- „Pokaż im swój taniec.”
- „Myślisz o mnie?” p
- | „Jestem trochę zajęta.”
- „Czuje się bardzo dotknięty.”
- | „Jestem trochę zajęta.”
- „Kotku co ja ci mówiłam?” p
- „Postaraj się nie zginąć?”
- „Powiedzmy.”
- „Postaraj się nie zginąć?”
- „Widziałaś jakie mieli na sobie ubrania?” p
- | „Taa,bezguścia.”
- „Rakan przybył na miejsce!” p
- „Widzę.Wszyscy cię widzą.”
- „Taak i to mi się podoba!”
- „Widzę.Wszyscy cię widzą.”
- „Mogę zacząć?” p
- „Chcesz zacząć?”
- „No to zaczynajmy!”
- „Chcesz zacząć?”
- „Jestem Skromnym artystą.” p
- „Naprawdę kochanie?.”
- „Ta,wymiatam.”
- „Naprawdę kochanie?.”
- „No no,a cóż to za ślicznotka?!” p
- „Nie pora na to kochanie.”
- ”Na to zawsze jest pora!”
- „Nie pora na to kochanie.”
- „Ej,ja cię nie zabije,ona to zrobi.Przywitaj się skarbie.” p
- „Cześć”
- „Ja się tym zajmę złotko.” p
- „Czyżby?”
- „Miałem...e,tak.”
- „Czyżby?”
- „Jak długo będziemy walczyć?” p
- „Aż magia i my sami będziemy wolni!”
- „Czyli tak do obiadu??”
- „Aż magia i my sami będziemy wolni!”
- „Pamiętasz którędy biegnie nasza droga odwrotu?” p
- | „E,tak?”
- „Uh,czyli nie.”
- | „E,tak?”
- „Skąd będziemy wiedzieć że plan się powiódł?” p
- „Nadal będziemy żywi.”
- „Woo,kręć tym pierzastym ogonkiem kotku!” p
- „Nie traktuj mnie jak kawałek mięcha”
- „Kaka,Kaka!” p
- „Użyłeś tajnego zawołania,wszystko w porządku?
- „To my mamy tajne zawołanie?Po prostu lubię ten dźwięk,kaka!”
- „Użyłeś tajnego zawołania,wszystko w porządku?
- „Ej, musisz przyjść tutaj,eh,nieważne.Po prostu idź tam tędy.” p
- | „Nikt nie ma nade mną kontroli!”
- | „Jasne kotku.”
- | „Nikt nie ma nade mną kontroli!”
- „Oczy dookoła głowy skarbie!” p
„Ha,żadna nowość!”
- „Co byś zrobiła gdybym zniknął?” p
- „Już zawsze czułabym pustkę w sercu.”
- „Dobrze ci ze mną?” p
- „Najlepiej.”
- „Idę na żywioł!” p
- „A to ci niespodzianka.”
- „Zaraz wracam!” p
- „Na pewno”
- „A kto może wiedzieć coś na pewno?”
- } „Ty!Ty możesz to wiedzieć na pewno „
- „A kto może wiedzieć coś na pewno?”
- „Na pewno”
- „Kocham cię!” p
- „Wiem!”
Atak[]
- „Tańcz, jakby od tego zależało twoje życie.” p
- „Tańcz!” p
- „Przebieraj nogami albo pożegnaj się z palcami.” p
- „Kompromis. Co za męka.” p
- „Jeszcze raz nazwiesz mnie uroczą.” p
- „TAK właśnie rozprawiam się z niechcianymi wielbicielami.” p
- „Zapobiegawczo mówię... NIE.” p
- „Spróbuj nadążyć!” p
- „Taniec ze mną kończy się rozlewem krwi.” p
- „Słuchaj. Co. Mówię.” p
- „Hmm... co by tu odciąć?” p
- „Nie zwykłam chodzić na kompromisy.” p
- „Zawsze znajduję słabe punkty.” p
- „Tysiąc cięć to zaledwie początek.” p
- „Krwawisz od piórka? Delikatną masz skórę...” p
- „Przemoc to moja ulubiona forma negocjacji.” p
- „Moje pióra są bezcenne.” p
- „Sprawiam, że chaos tańczy.” p
- „Skończyły mi się drugie szanse. Przykro mi.” p
- „Słuchanie. Taka prosta czynność.” p
- „Dobra, niech tak będzie.” p
- „Nawlekam igłę.” p
- „Przestań się mazgaić, to tylko pióro.” p
- „Sulalesh!” p
- „W tańcu zawszę prowadzę.” p
- „Już dawno straciłam cierpliwość.” p
- „Vastajańskie pióro to dar godny króla.” p
- „Ten świat należał do nas.” p
- „Dźgnął cię ktoś kiedyś piórem?” p
- „Hurra, nowy cel do rzucania nożami.” p
- „Basi komo yu techa.” p
- „Pozostawiam paskudne blizny.” p
- „To tylko malutki kolec.” p
- Atak w pobliżu
- : „Dobrze się tam bawisz?” p
- : „Nie słyszę, zbyt dobrze się tu bawię!”
- : „Walka jest TU, przy mnie!” p
- : „Wszędzie toczy się ta sama walka!”
- : „Zajmiesz się tym?!” p
- : „Jeszcze jak!”
- : „Wszyscy grają mi dziś na nerwach!” p
- : „Nawet ja?”
- : „Ty nie, skarbie.”
- : „Nawet ja?”
- : „Może powinniśmy dać im szansę w walce?” p
- : „Tylko jeśli chcemy się zabawić!”
- : „Kogo mam grzmotnąć?” p
- : „Kogokolwiek!”
- : „A!”
- : „Kogokolwiek!”
- : „Przypomniała mi się nasza pierwsza randka.” p
- : „To były czasy!”
- : „Mogę się wtrącić, Rakanie?” p
- : „Proszę bardzo, miyala.”
- : „To było piękne, skarbie!” p
- : „Widziałaś to?!” p
- : „Jakżeby inaczej.”
- : „Spraw, by nas zapamiętali.” p
- : „Nigdy nie zapomną!”
- : „Pokażmy im, na co nas stać.” p
- : „Z dziką chęcią!”
- : „Lubisz, kiedy daję łupnia głupcom?” p
- : „Wiesz, że tak!”
- : „Taki jest plan, tak?” p
- : „Teraz tak!”
- : „Co chcesz robić później?” p
- : „Chodzi mi po głowie taka jedna rzecz.”
- : „Jesteś głodna?” p
- : „Możemy pomówić o tym później?”
- : „Ale... ale... Szama!”
- : „Możemy pomówić o tym później?”
- : „Dobrze dziś wyglądasz!” p
- : „Dla ciebie wszystko, skarbie!”
- : „Niech no ja ich dorwę!” p
- : „Rakan aż promienieje entuzjazmem.”
- : „Już ja im pokażę!” p
- : „Uwieeelbiam twoją energię.”
- : „Czy któryś z tych głupców jest nam potrzebny?” p
- : „Ani jeden.”
- : „Odezwij się!” p
- : „Nie mogę, młócę!”
- : „Jestem z tobą!” p
- : „Jestem z tobą!” p
- : „Ile czasu minęło od naszego ostatniego tańca?” p
- : „Za dużo!”
- : „Ale głupio wyglądają!” p
- : „Zgraja dziwaków.”
- : „Ile starć musimy wygrać?” p
- : „WSZYSTKIE!”
Umiejętności[]
- Używając
- „NIE!” p
- „NIE!” p
- „Niee!” p
- „Nie!” p
- „Siad!” p
- „A masz!” p
- „Dobrze ci tak!” p
- „Mam cię!” p
- „Mam cię!” p
- „Mam cię.” p
- „Przyszpiliłam cię!” p
- „Ups, masz za swoje!” p
- „Ups, masz za swoje.” p
- Używając
- „Ha! Aż pióra lecą!” p
Zdobywanie zabójstw i celi[]
- Zabicie bohatera
- „No co? Przeszkadzali mi.” p
- „W kategorii przeszkód ta zasłużyła na... 3 punkty na 10.” p
- „Ktoś jeszcze chce spróbować?” p
- „Dzięki za miły taniec.” p
- „Niewielu może za mną nadążyć.” p
- „Dobra, kto następny?” p
- „Pała, za chęci.” p
- „Dostali na co zasłużyli.” p
- „Targają mną emocje.” p
- „To za Vastajów.” p
- „Cóż, próbowali mnie zatrzymać.” p
- „No. I po sprawie.” p
- „Hmm... uniki są chyba twoją słabą stroną.” p
- „Ostrzegałam cię. Chwila, ostrzegłam cię? Cholera, moja wina.” p
- „Tiaaa. Bułka z masłem.” p
- Zabicie bohatera będąc obok
- : „Tak trzymać, skarbie.” p
- : „Ojej. To nic wielkiego.”
- : „To ja zrobiłem?” p
- : „Nie. To moja sprawka.”
- : „Ktoś liczy głowy?”
- : „Tak, ja liczę.”
- : „Ktoś liczy głowy?”
- : „Nie. To moja sprawka.”
- : „Miala, pomogłem ci, prawda?” p
- : „Bez Ciebie nie dałabym rady, Miali.”
- : „Zawsze, kiedy to robisz, doprowadzasz mnie do szaleństwa.” p
- : „Cóż, w takim razie powinnam powtarzać to częściej.”
- : „Czy oni w ogóle się starali?” p
- : „Pewnie tak. Ale nas jest aż dwoje.”
- : „Uwielbiam patrzeć, jak zabijasz.” p
- : „Uwielbiam dla Ciebie zabijać.”
- : „Chodźmy się całować.”
- : „Uwielbiam dla Ciebie zabijać.”
- : „Haha, a nie mówiłem?!” p
- : „Rakanie! Nie napawajmy się zwycięstwem. Za bardzo...”
- : „Czy sobie na to zasłużyli?” p
- : „Z całą pewnością.”
- : „Dlaczego tak łatwo ich pokonać?” p
- : „Ulepiono ich z innej gliny niż Nas.”
- : „Szkoda.”
- : „Ulepiono ich z innej gliny niż Nas.”
- : „To było vastajańskie pożegnanie.” p
- : „Czy vastajańskie pożegnanie to nie przypadkiem "Ouula vaash"?”
- : Dałbyś się trochę pochełpić, Rakanie.”
- : „Czy vastajańskie pożegnanie to nie przypadkiem "Ouula vaash"?”
- : „Widziałaś TO?! Heh, to było niesamowite!” p
- : „Dobra robota, skarbie.”
- : „Nie byli w stanie dotrzymać Ci kroku.” p
- : „Tylko Ty to potrafisz, Rakanie.”
- Zabicie
- „Szkoda, że nie miała tylu żyć, co ogonów.” p
- Zabicie
- „Była jak świetlisty promyczek. Nienawidzę słońca.” p
- Zabicie
- „I tak się właśnie kończy zuchwały optymizm.” p
- Zabicie Vastaja
- „Trzeba było się do nas przyłączyć.” p
- „To wszystko twoja wina.” p
- „Lud Vastajów będzie śpiewał o tobie pieśni. Obiecuję.” p
- „Mutakhul.” p
- „Haa... Szkoda. Za życia byłoby z ciebie więcej pożytku.” p
- „Rozlew Vastajańskiej krwi to zawsze marnotrawstwo.” p
- „Taita bitter vrashl” p
- „Nie było innego wyjścia.” p
- Zabicie stwora
- „Ugh. Trudno znaleźć dobrych pomocników.” p
- „Następny.” p
- „W życiu nic nie jest łatwe. Ale to była pestka.” p
- „To było zbyt łatwe, ale i tyle w tym radochy.” p
- „Nie rób sobie wyrzutów. To tylko magicznie ożywione płachty materiału.” p
- „Bezmyślnie wmaszerowali prosto na spotkanie ze śmiercią. Jak wszyscy w Noxusie.” p
- „Stracili głowę. Dosłownie i w przenośni.” p
- Zdobycie Pentakilla
- „Hurra, wszyscy zginęli.” p
- „Tak naprawdę to raczej zwykła jatka niż pogrom.” p
- „Szkoda, że nie mogli widzieć własnych min.” p
- „Może trochę przesadziłam.” p
- „Nie żartowałam, mówiąc, że nikt nie stanie mi na drodze.” p
- „Zwycięstwo Vastajów.” p
- Zniszczenie wieży
- „Magia znów jest nieskrępowana.” p
- „Rozwiązałam mistyczny węzeł.” p
- „Kolejna irytująca miernota obrócona w pył.” p
- „Wal się! Tak jest.” p
- „Och, mogłabym teraz tańczyć, ale robota czeka.” p
- „Czujesz przepływającą wokół magię? Ja tak.” p
- „Z sabotażem mi do twarzy.” p
- „Zdarzyło mi się rozwalić jeden albo dwa święte obeliski.” p
- „Udrożnię strumień vastajańskiej energii.” p
- „Każdy upadający totem dodaje sił Vastajańskiej sprawie.” p
- „Powstajemy.” p
- „Kolejne Vastajańskie zwycięstwo.” p
- „Naprawdę powinni się zgłosić po odszkodowanie do tych murarzy.” p
- „Hmm. Kiepska konstrukcja. Zero standardów.” p
- „Licha konstrukcja. Od A do Z.” p
Używając []
- Kiedy do bazy
- „Musimy iść.” p
- „Czekaj na mnie!” p
- „Zmywam się.” p
- „Nie idź beze mnie.” p
- „Wybierasz się gdzieś?” p
- „W sumie.” p
Inne[]
- Zakup przedmiotu
- „Cena jest za wysoka, ale muszę to mieć.” p
- „Chcę kupić wszystko.” p
- „To bez dwóch zdań coś dla mnie.” p
- „No co mi tam! Zasłużyłam na to.” p
- „Wiem, że cena jest wygórowana, ale zaszaleję.” p
- „Skąd wzięły się te wszystkie cudowne rzeczy?” p
- „Czy te produkty zostały pozyskane w sposób etyczny?” p
- „Nie ma jakiejś zniżki dla magicznych stworzeń?” p
- „Czy naprawdę tego potrzebuję? Aaa... tak!” p
- „Nie dostanę jakiegoś rabaciku?” p
- Kiedy ją wyleczy
- : „Wszystko gra?” p
- : „Teraz tak.”
- : „Pomogłem!” p
- : „Dzięki, skarbie.”
- : Wysyła całusa. p
- : Wysyła całusa.
- : „Proszę bardzo!” p
- : „Dziękuję!”
- : „Dziękuję!” p
- : „Polecam się!”
- : „Pomogło?” p
- : „Bardzo!”
- : „Ojej, ale Ty o mnie dbasz!” p
- : „Jak zwykle.”
- „Dziękuję złotko!” p
- Kładąc
- „Muszę znać każdy ich ruch.” p
- „Czasem muszę się sama o siebie zatroszczyć.” p
- „Szpieg pośród traw.” p
- „Potrzebuję dobrego punktu obserwacyjnego.” p
- „Rozejrzymy się dookoła.” p
- „To okolica w sam raz na zasadzkę.” p
- „Nigdy nie wpadam w sidła bez przygotowania.” p
- „Mhmm, nienawidzę niespodzianek. No chyba, że ja je robię.” p
- „Dojrzyj wroga. Przeniknij jego umysł.” p
- „Paliwem napędowym buntu jest zwiad.” p
- Zniszczenie
- „To nie będzie im już potrzebne.” p
- „Giń, mały nieożywiony szpiegu.” p
- „Znalazłam i zabiłam.” p
- „Prrr. Dobrze, że nie zrobiłam nic żenującego.” p
- „Istnieje co najmniej jeden sposób na oślepienie wroga.” p
- „Cóż, to po prostu naruszenie prywatności.” p
Syngały[]
- Ping "Brak wroga" (dla )
- „Nie ma ich.” p
- „Zniknęli!” p
- „Straciłam ich z oczu!” p
- „Wróg zniknął!” p
- „Wróg zniknął.” p
- „Nie widzę ich!” p
- „Nie mogę ich znaleźć!” p
- Ping "Niebezpieczeństwo" (dla )
- „Skarbie uważaj!” p
- „Uważaj!” p
- „Bądź czujny!” p
- „Oczy szeroko otwarte!” p
- „Coś jest nie tak!” p
- „Nie wychylaj się.” p
- „Nie wychylaj się!” p
- „Niebezpieczeństwo!” p
- „Ruchy.” p
- „Ruchy!” p
- „Nie daj się zaskoczyć!” p
- Ping "Oznaczenie wroga" (dla )
- „Bierz ich kotku!” p
- „Tak trzymaj!” p
- „Załatw ich!” p
- „Chcesz tego?” p
- „Wykończ ich!” p
- „Na nich!” p
- „Rakanie,przyłóż ode mnie tej miernocie.” p
- Ping "Pomocy" (dla )
- „Pomóż mi.” p
- „Potrzebuje pomocy!” p
- „Robi się nieciekawie.” p
- „Hej,pomógłbyś.” p
- „Sama nie dam rady.” p
- Ping "W drodze" (dla )
- „Przynoszę ból i cierpienie.” p
- „Nadchodzę.” p
- „Nadchodzę.” p
- „Nie umieraj.” p
- „Nadciągam.” p
- „Nadciągam.” p
- „Ruszam.” p
- „Nadchodzę.” p
- „Jestem w drodze.” p
- „Zaraz będę przy tobie.” p
- „Przybywam.” p
- „Przybywam.” p
Śmierć[]
- „Ach... A niech to.” p
- „Ach... Rakan...” p
- „Ach, poważnie...?” p
- „Ach, poważnie?” p
- „Oj, żal...” p
- „Ach, żal.” p
- Odrodzenie
- „Śmierć była miłą przerwą od codziennej monotonii. Ale wszystko co dobre, zawsze się kończy.” p
- „Śmierć była miła i przyjemna. Dzięki za zepsucie mi tego.” p
- „Zawsze chciałam zostać pochowana i wskrzeszona w tym stroju.” p
- „Oho! Jeszcze nie skończyłam z tymi głupcami.” p
- „O... Jeszcze nie skończyłam z tymi głupcami.” p
- Nieznane
Żart[]
- : „Dobra, nakarmię cię.” p
- Xayah karmi Saki, aż ta nagle zmienia się w mroczną formę i zabiera na raz cały przysmak.
- : „Hej! Moja ręka, uważaj!”
- Xayah karmi Saki, aż ta nagle zmienia się w mroczną formę i zabiera na raz cały przysmak.
- Reakcja na żart
- „Hej, ty! Twoje żart są słabe.” p
Prowokacja[]
- : „Szykuj się na śmierć!” p
- Saki w mrocznej formie agresywnie ćwierka, dopóki Xayah nie pacnie jej w głowę.
- : „Saki! Przez ciebie wyglądamy na czubków.”
- Saki w mrocznej formie agresywnie ćwierka, dopóki Xayah nie pacnie jej w głowę.
- : „No to teraz się doigrasz.” p
- Saki w mrocznej formie agresywnie ćwierka, dopóki Xayah nie pacnie jej w głowę.
- : „Spokojnie Saki, bez takich.”
- Saki w mrocznej formie agresywnie ćwierka, dopóki Xayah nie pacnie jej w głowę.
- Reakcja na prowokacje
- „Ohh, aż się trzęsę. Strasznie wyglądasz.” p
Śmiech[]
- Śmiech Xayah p
Początek gry[]
- Pierwszy ruch
- „Powiedz gdzie jest pierwsze światło, a może nie zniszcze miasta Valoran. Żartuję, i tak to zrobię.” p
- „Ładny ten świat. Byłaby szkoda gdyby ktoś go zniszczył.” p
- : „Hej Saki, chcesz się rozerwać?” p
- Pierwszy ruch z w drużynie
- : „Walczymy u boku Czarodziejek Gwiazd?!” p
- Pierwszy ruch z w drużynie przeciwnej
- „Czarodziejki Gwiazd, chciałam zająć się nimi poźniej, ale... no trudno.” p
- : „Świetnie, Czarodziejki Gwiazd.” p
- Pierwszy ruch z
- : „To napewno dobry pomysł?” p
- : „Ugh. Nie znoszę sił dobra.” p
- : „Hej mam niecny plan.” p
- : „Plany Zoe zawsze wypalają.” p
Ruch[]
- „Czarodziejki Gwiazd? Co za bujda.” p
- „Kosmos jest zimny, martwy.. i odlotowy.” p
- „Komu potrzebna jest miłość, kiedy masz płaszcz ze sztyletów z ciemnej materii.” p
- „Wciąż czuję jak wzywa mnie pierwsza gwiazda... Żartowałam.” p
- „Sny są prawdziwe, dopóki się nie obudzisz.” p
- „Dobro jest względne, a zło jest fajne, mroczne i ma kolce!” p
- „Każda historia ma mroczną stronę.” p
- „Czy ktoś chce przejść na ciemną stronę? Nie?. Hm, trudno, próbowałam.” p
- „Kto się boi małego złowieszczego powstania.” p
- „Jestem zła tylko na zewnątrz, no dobra wewnątrz też.” p
- „Każdy bohater potrzebuje złoczyńcy.” p
- „Bez pierwszej gwiazdy, nikt nie powstrzyma chaosu.” p
- „Czy przyjaźń kiedykolwiek na coś się komuś przydała.” p
- „Popatrzcie tylko, radość, harmonia. Obrzydliwe.” p
- „Nie szukam kłopotów, JA jestem kłopotem.” p
- „Każde światło gaśnie, to tylko kwestia czasu.” p
- „Miłością nic nie wskórasz, wszystko się kiedyś kończy.” p
- „Światło gwiazd niszczy mój naturalny, mroczny blask.” p
- „Dlaczego w ogóle zaprzątamy sobie głowę pierwszą gwiazdą?” p
- „Nieważne.” p
Ćwierk Saki p
- : „Saki, proszę. Wiesz, że nie biore jeńców.” p
- : „Myślisz czasem o starych czasach?” p
- Ruch w pobliżu
- :
- : „Jeśli ktoś ma zginąć pierwszy, to ja! Nie chcę znowu patrzeć jak umierasz.” p
- : „Co te czarodziejki gwiazd w ogóle noszą?” p
- : „Pamiętasz jak byliśmy na tej opustoszałej planecie?” p
- : „Dlaczego czarodziejki gwiazd nie potrafią docenić zniszczenia?” p
- : „Jeśli nie chcesz ze mną iść.” p
- Długi ruch
- „Tak, tak. Zła Czarodziejka Gwiazd wraca z za grobu by się mścić, ale nie oczekujcie entuzjazmu.” p
- „Nie, serio umieranie na opuszczonej planecie pełnej potworów to jest to! Dobrze wpłynęło na mój charakter.” p
- „Pierwsze światło nas zawiodło, ale nie jestem rozgoryczona. Chcę po prostu pozabijać Czarodziejki i wszystko zniszczyć.” p
- „Chaotycznego wszechświata nie da się ujażmić. Pierwsza gwiazda kłamała.” p
- „Czemu tu jest tak jasno? A może by zniszczyć też Słońce? W końcu to też gwiazda. ” p
- : „Dlaczego wszystkie Czarodziejki Gwiazd chodzą do tej samej szkoły?” p
Ćwierk Saki.
- : „To nie jest odpowiedź, której szukam.” p
- : „Gdzie tak w ogóle jest Rakan?” p
- : „Od tych głupich gwiezdnych stworzeń, wolę chaos i ciemność.” p
Pierwsze Spotkanie[]
- Pierwsze spotkanie z
- „Szkoda, że nie mogłaś mnie ocalić, Ahri. Kto teraz ocali ciebie?” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Chłoptaś, co nie przestaje gadać. Jakie to oryginalne.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Janna. Czy teraz już każdy musi mieć tajemniczą przeszłość.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Twoja postawa cię nie ocali, Jinx. Wiem co mówię.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Jesteś jeszcze młoda Lulu, więc dam Ci radę. Olej tych słabeuszy.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Pierwsza gwiazda cię wybrała Lux.. Też coś.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Musiało być ciężko patrzeć jak umieram, Sarah. Pozwól, że oddam przysługę.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Dzięki za zaprowadzenie nas do Czarodziejek gwiazd, Neeko. W nagrodę, zgniesz pierwsza.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Więc ty jesteś ta dobra, a ja zła. W porządku Poppy, przynajmniej się rozumiemy.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Rakan, wracaj tu i przestań próbować bohatersko się poświęcić. Wyglądasz komicznie.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Soraka. Jesteś tak tępa, czy po prostu boisz się powiedzieć im prawdę?” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Ha, Syndra. Zastanawiałam się, kiedy się pokażesz.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Zoe. Wiem, że to ty obróciłaś moich przyjaciół przeciwko mnie. Teraz za to zapłacisz.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Ty jako Czarodziej Gwiazd? Proszę cię, nie ma mowy.” p
- Pierwsze spotkanie z
- „Ugh. Piżamy jednoczęściowe? Jesteście obrzydliwi.” p
Atak[]
- „Ty będziesz walczyć ze mną?” p
- „Spróbuj kosmicznych noży.” p
- „Poddaj się. Już!” p
- „Walczę dla siebie.” p
- „Nigdy nie odpuszczam, nigdy.” p
- „A może zrobić Ci parę nowych blizn.” p
- „Chyba jeszcze żyjesz. Naprawmy to.” p
- „Czekają cię nieprzyjemności.” p
- „Czeka was istne piekło.” p
- „W serce nie jest trudno trafić.” p
- „Najpierw skłam, potem serce złam.” p
- „Pocałuj mnie w nóż!” p
- „Pora umierać! Dziecinki Gwiazd!” p
- „Kolejna spadająca gwiazda.” p
- „Gasimy światło.” p
- „Pokażę ci moją mroczną stronę.” p
- „Żryj ciemną materię.” p
- „Nastały mroczne czasy.” p
- „Pora na odrobinę chaosu.” p
- „Światło gwiazd nigdy nie zwycięża.” p
- „To ostatnia walka sił światła.” p
- „Każda gwiazda kiedyś gaśnie.” p
- „Giń! Giń, giń!” p
- „Daj się w końcu ubić.” p
- „Uznaj moją przysięgę za złamaną.” p
- „Przyjaźń, to nie w moim stylu.” p
- „Ugh! Niech będzie.” p
- „Strata czasu.” p
- „Czemu tu w ogóle jesteś?” p
- „To nawet nie było warte zachodu.” p
- Atakując
- „Teraz twoja kolej na śmierć, Ahri.” p
- Atakując
- „Tylko nie próbuj mnie naśladować, Jinx!” p
- Atakując
- „Po co ci była ta przysięga, Lux?!” p
- Atakując
- „Wznoszę toast za nasze spotkanie Sarah.” p
- Atakując
- „Zapłacisz za tę ucieczkę, Neeko.” p
- Atakując
- „Zoe, oto moja rezygnacja.” p
- Atakując
- „Pora na terapię dla par.” p
Umiejętności[]
Używając []
- Unieruchomienie przeciwnika
Używając []
Zdobywanie zabójstw i celi[]
- Zabicie dowolnego bohatera
- „Czy ty w ogóle próbujesz? Zaczyna mi być ciebie żal.” p
- „Nie strosz o to piór.” p
- „W prawdziwym świecie, złoczyńcy zawsze wygrywają.” p
- „O niee, oby Czarodziejki Gwiazd mnie ocaliły!” (Śmiech Xayah) p
- „Nazywasz TO walką? Pff, ta planeta nie ma szans.” p
- „Bez dwóch zdań. Najlepszy dzień w moim życiu.” p
- „Chcesz wydziobać im oczy?” p
- Zabicie bohatera z
- : „Pomogłem! Prawda Skarbie?” p
- : „Cóż, napewno tu byłeś.” p
- : „Czas powiedzieć tym Frajerkom Gwiazd: DO WIDZENIA!” p
- Zabicie
- „Wybacz, coś mówiłaś o przeznaczeniu? Chyba się przesłyszałam.” p
- Zabicie
- „Janno, skrywasz tyle sekretów i wszystkie zabierzesz do grobu.” p
- Zabicie
- „To właśnie problem z udawaniem głupiej. Prędzej, czy później zginiesz.” p
- Zabicie
- „Ta gwiazdka chyba się wypaliła.” p
- Zabicie
- „Neeko. Nie możesz wiecznie chować się przede mną.” p
- Zabicie
- „To nic osobistego, dziecinko.” p
- Zabicie
- „Zło chyba jednak zwyciężyło, Poppy... Cóż za zaskoczenie.” p
- Zabicie
- „Oto coś czego pierwsza gwiazda cię nie nauczy: zemsta to doskonała motywacja do działania.” p
- Zabicie
- „Zoe mnie wynagrodzi, Syndro. Podobno macie ze sobą na pieńku.” p
- Zabicie
- „Długo już na to czekałam.” p
- Zabicie
- „Koniec błyszczącej imprezy! To gdzie mój prezent?” p
- Zabicie
- „Cóż, przynajmniej już nie gadasz.” p
- Zabicie
- „Wybacz kotku. Tym razem mnie nie ocalisz.” p
- Zdobycie Pentakilla
- „5 punktów dla ciemności i zero dla pierwszego światło.” p
Używając []
Śmierć[]
- Odrodzenie
- „Ugh, zabierzcie mnie stąd! Nie znoszę gnieść się w tym krysztale.” p
- „Niespodzianka. Żyję i jestem bardzo wkurzona.” p
- „Hej, tylko odpoczywałam! Jeszcze się z wami rozprawię.” p

































































































































































