FANDOM


Nie jestem zdrajcą. Jestem uosobieniem Demacii. Sylas
Wychowany w jednym z gorszych regionów  Demacii, Sylas z Ochłapiska stał się symbolem mrocznej strony Wielkiego Miasta. Kiedy był chłopcem, jego zdolność do odszukiwania ukrytej magii przykuła uwagę słynnych łowców magów, którzy ostatecznie wtrącili go do więzienia za obrócenie tej mocy przeciwko nim. Wydostawszy się na wolność, Sylas wiedzie życie zahartowanego rewolucjonisty i używa magii znajdujących się wokół niego osób, by niszczyć królestwo, któremu kiedyś służył... a grono jego wyznawców złożone z wygnanych magów zdaje się rosnąć z dnia na dzień.

Wyzwolony z Kajdan Edytuj

Jako mag urodzony w biednej,  demaciańskiej rodzinie Sylas z Ochłapiska był zgubiony być może już od samego początku. Jego rodzice, pomimo niskiej pozycji społecznej, zagorzale wierzyli w państwowe ideały. Dlatego też, kiedy odkryli, że ich syn cierpi na „chorobę”, ponieważ posiada zdolności magiczne, przekonali go, aby oddał się w ręce królewskich łowców magów.

Zauważywszy u chłopca zdolność wyczuwania magii, łowcy wykorzystywali go do rozpoznawania innych magów żyjących pośród mieszczan. Pierwszy raz w życiu czuł, że ma przed sobą jakąś przyszłość, życie w służbie własnego narodu, więc wiernie wykonywał swoje obowiązki. Był dumny, aczkolwiek samotny — zabroniono mu wiązać się z kimkolwiek poza jego opiekunami.

Poprzez swoją pracę Sylas zaczął zauważać, że obecność magii była dużo częstsza, niż Demacia chciałaby przyznać. Wyczuwał przebłyski ukrytej mocy nawet pośród bogatych i wpływowych... a niektórzy z nich byli w gronie najzagorzalszych przeciwników magów. I choć biedni byli karani za ich choroby, elita zdawała się być ponad prawem. Ta właśnie hipokryzja zasiała pierwsze ziarna zwątpienia w umyśle Sylasa.

Wątpliwości zakwitły podczas jednego zabójczego, pamiętnego wydarzenia, gdy Sylas i jego opiekunowie natknęli się na maga żyjącego w ukryciu na wsi. Po odkryciu, że jest to jedynie mała dziewczynka, Sylasowi zrobiło się jej żal. Kiedy próbował osłonić ją przed łowcami magów, przypadkowo otarł się o jej skórę. Magia dziewczynki pomknęła przez ciało Sylasa, lecz zamiast go zabić, wytrysnęła z jego rąk w niekontrolowanych wybuchach. Był to talent, o którego posiadaniu nie wiedział, a całe zajście skończyło się śmiercią trzech ludzi, w tym jego mentora.

Wiedząc, że zostanie okrzyknięty mordercą, Sylas zaczął uciekać i szybko stał się sławny jako jeden z najniebezpieczniejszych magów w Demacii. Gdy łowcy magów go znaleźli, faktycznie nie okazali mu żadnej litości.

Choć był wciąż młodzieńcem, Sylas został skazany na dożywotnie więzienie.

Marniał w najczarniejszych odmętach kompleksu łowców magów, zmuszony do noszenia ciężkich kajdan z tłumiącego magię petrucytu. Jako że został okradziony z magicznego wzroku, jego serce stało się tak twarde jak kamień, który go skuwał. Marzył o zemście na wszystkich, przez których został uwięziony.

Po piętnastu nędznych latach młoda ochotniczka z Oświeconych o imieniu  Luxanna zaczęła go odwiedzać. Nawet w kajdanach Sylas rozpoznał w niej nieprawdopodobnie potężnego maga i z czasem wytworzyła się między nimi niecodzienna i sekretna więź. W zamian za wiedzę Sylasa na temat kontrolowania magii Lux uczyła go o świecie poza jego celą i przynosiła mu książki, jakich tylko zapragnął.

Ostatecznie dzięki ostrożnej manipulacji przekonał ją, żeby przemyciła do jego celi pewną zakazaną księgę — oryginalne rękopisy wspaniałego rzeźbiarza Duranda, szczegółowo opisujące jego pracę nad petrucytem.

Dzieło to ujawniło Sylasowi tajemnice owego kamienia. Stanowił on podstawę obrony Demacii przed szkodliwą magią, ale Sylas pojął, że materiał nie tłumi magii, lecz ją pochłania.

Jeżeli ta moc była trzymana wewnątrz petrucytu, to czy mógłby ją uwolnić...?

Potrzebował jedynie źródła magii. Takiego jak Lux.

Ale ona już nigdy nie odwiedziła Sylasa. Jej rodzina, nadzwyczaj potężni Obrońcy Korony, dowiedzieli się o ich spotkaniach i byli oburzeni tym, że Lux złamała prawo, by pomóc temu przebrzydłemu kryminaliście. Bez żadnego wytłumaczenia zasądzono, że Sylas ma zostać powieszony.

W dniu egzekucji Lux błagała o oszczędzenie życia swojego przyjaciela, lecz jej lament nie został wysłuchany. Gdy kat mijał ją, by zacieśnić węzeł, Sylasowi udało się dotknąć ją swoimi łańcuchami. Dokładnie tak, jak przypuszczał, jej moc przepłynęła na kajdany z petrucytu i była do jego dyspozycji — a z pomocą tej ukradzionej magii Sylas utorował sobie drogę na wolność, litując się tylko nad przerażoną, młodą Obrończynią Korony.

Opuścił kompleks łowców magów nie jako wyrzutek, ale jako nowy, niepokorny symbol złamanych i prześladowanych w Demacii. W tajemnicy podróżując po królestwie, odnalazł wielu wyznawców w wygnanych magach, i wszystkim przyświeca teraz jeden cel: obalić tron i zniszczyć prześladowczy system, przez który tak długo cierpieli.

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.