FANDOM


Smutne dzwonienie.  p
Ta postać potrzebuje uzupełnionych cytatów!
Jeżeli sądzisz, że ona nie jest niezrozumiałą niemową jak Wielki Opiekun, to popracuj nad specyficznymi kwestiami.

Poczekalnia Edytuj

Przy wyborze
  • „Każda przygoda jest lepsza z przyjacielem.” (ryki Willumpa) (Śmiech Nunu)  p
Przy zbanowaniu
  • „W porządku. Pobawimy się później.”  p

Klasyczny Edytuj

Żart Edytuj

Prowokacja Edytuj

Początek gry Edytuj

Pierwszy ruch
Pierwszy ruch jako   Świąteczni Nunu i Willump
Pierwszy ruch jako   Nunu i Willump Niszczyciele
Pierwszy ruch jako   TPA Nunu i Willump

Ruch Edytuj

Gankując
Szybki ruch
Długi ruch

Pierwsze Spotkanie Edytuj

Pierwsze spotkanie z  Anivią
Pierwsze spotkanie z  Braumem
Pierwsze spotkanie z  Lissandrą
Pierwsze spotkanie z  Olafem
Pierwsze spotkanie z  Ornnem
Pierwsze spotkanie z  Rek'Sai
Pierwsze spotkanie z  Tryndamerem
Pierwsze spotkanie z  Volibearem

Atak Edytuj

Atakując  Ponurnika
Atakując  Skalniaka
Atakując  Brzytwodzioby
Atakując  Wilka Mroku
Atakując  Niebieskiego Strażnika
Atakując  Czerwonego Krzewogrzbieta
Atakując  Herolda
Atakując  Smoka
Atakując  Ognistego Smoka
Atakując  Górskiego Smoka
Atakując  Oceanicznego Smoka
Atakując  Podniebnego Smoka
Atakując  Starszego Smoka
Atakując  Barona Nashora

Używając  Największej Śnieżki na Świecie! Edytuj

Używając  Zera Bezwzględnego Edytuj

Zdobywanie zabójstw i celi Edytuj

Zabicie wrogiego bohatera
Jako   TPA Nunu i Willump
Zdobycie Pentakilla
Zabicie  Ponurnika
Zabicie  Skalniaka
Zabicie  Brzytwodzioby
Zabicie  Wilka Mroku
Zabicie  Niebieskiego Strażnika
Zabicie  Czerwonego Krzewogrzbieta
Zabicie  Herolda
Zabicie  Smoka
Zabicie  Ognistego Smoka
Zabicie  Górskiego Smoka
Zabicie  Oceanicznego Smoka
Zabicie  Podniebnego Smoka
Zabicie  Starszego Smoka
Zabicie  Barona Nashora

Używając  Powrotu Edytuj

Śmiech Edytuj

Śmierć Edytuj

Odrodzenie
Do posegregowania / uzupełnienia
  • „Bardziej niż kotki czy pieski, podobają mi się Yeti Mroku. *Willump ryczy*.”  p
  • „Koniec z Bohaterami, czas na Gryzogedon!”  p
  • „Zgliszczymy ciebie.*Willump ryczy*. Eee Przy spalimy.*Willump ryczy*. Eee pokierebijemy?*Willump ryczy*. Ehh Chodzi o to że nie będzie ci przyjemnie!”  p
  • „Freljord kontra Azubufrost!”  p
  • „Willump nie wierzę, że mieli koszulkę w twoim rozmiarze. XL czyli ekstra legendarny. *Willump ryczy*”  p
  • „Wiesz,że ta skórka jest na cześć Mistejka. *Willump ryczy*. To taki gracz. *Willump ryczy*”  p
  • „Wygranie mistrzostw to prawie jak uratowanie świata.*Willump ryczy*. Dlatego Tajpeja Assasins są moimi Bohaterami.”  p
  • „Dodajmy pogody do przygody!”  p
  • „*Willump ryczy*. AHA. *Willump ryczy*. Coś ty! *Willump ryczy*. Wow! To najlepsza historia jaką moje uszy kiedykolwiek słyszały. *Willump ryczy*. Ale nikt nie oberwał śnieżką w twarz. *Willump ryczy*. Aż do teraz! Mam ciebie fajtłapo luchu haha! *Willump ryczy*”  p
  • „ Nie oddalaj się Willump!”  p
  • „Wielki ten stwór ten strażnik gór. Okropne straszydło co mu życie zbrzydło. Gdy się gniewa to magi wiruje kwiat. Raz jego moc uratowała świat! Wow! Ale ten koleś musi być fajny. *Willump ryczy*”  p
  • „Śnieg plozja!”  p
  • „Naprawdę nie lubię potworów!”  p
  • „Pobiliśmy górę! Wow!”  p
  • „Zwariowałem czy ten potwór bardziej bał się mnie? *Willump ryczy* ”  p
  • „Najpierw trzeba pobić kilku małych typków! Potem można zabrać się za bossa!”  p
  • „*Willump ryczy*”  p
  • „Ale ma pani duży dziób pani brzytwodziób! Wykorzysta go pani do krzywdzenia ludzi czyż nie?”  p
  • „Słyszałem co zrobiłeś w Kumungu krzewogrzbiecie.”  p
  • „Ornn kiedyś moja mama śpiewała twoją piosenkę gdy popioły gasły w ogniu, jej dźwięk dalej mnie ogrzewa.”  p
  • „Dam radę.”  p
  • „Willump podnieś mnie wyżej żebym mógł mu przywalić w nos.”  p
  • „One po prostu broniły swojego domu czemu pieśni o tym nie wspominają.”  p
  • „Dlaczego nie ma śnieżnych smoków. *Willump ryczy*. Racja moglibyśmy takiego ulepić.”  p
  • „Że niby dostanę wilka?! Nie ma szans. Siedzę na Yeti.”  p
  • „Wszyscy wiedzą, że bohaterowie są odważni i że ich ciosy są bardzo mocne ale tylko ja znam prawdziwy sekret. *Willump ryczy*. Nie, nie to.”  p
  • „Kto ostatni ten stary śmierdzący Yeti. *Willump ryczy*. No dobra, magiczny też.*Willump ryczy*”  p
  • „Brown wiedziałem, że jesteś prawdziwy, zostaniesz moim tatą? ”  p
  • „Ha ha Jupiiii.”  p
  • „Księżniczka nigdy się nie obudzi chyba, że znajdziemy krzew róży!”  p
  • „Nie bój się Willump. *Willump ryczy*. Ja się nie boję. *Willump ryczy*. Może, trochę.*Willump ryczy*”  p
  • „Chyba zaszliśmy mu pod łuski.”  p
  • „Willump dla ciebie wszystko smakuje jak brzydwodziób. *Willump ryczy*.”  p
  • „Lordzie Ponurniku! Kevinie Kijanko z Rechotowa, czas zakończyć twoje niesłuszne rządy.”  p
  • „Gigantolosalna śnieżka!”  p
  • „ Jesteś pewnien, że to naprawdę brzytwodzioby a nie potwory z pustki w przebraniu. Oskub je Willump. ”  p
  • „Piekielny? Brzmi złowieszczo.”  p
  • „Nie potrafię wymówić twojego prawdziwego imienia. *Willump ryczy*. A ty nie potrafisz powiedzieć Nunu. *Willump ryczy*.”  p
  • „*Krzyk*.*Willump ryczy* Uratuje Cię Willump...uratuje Cię! Mogę to zrobić...Mogę.”  p
  • „Wowow hahah ”  p
  • „Nie zamykaj oczu Willump musimy stawić temu czoła! *Willump ryczy*”  p
  • „Ma żar w sercu, to na pewno oznaka zła Willump.”  p
  • „*Willump ryczy*.”  p
  • „Prawdziwy smok?*Willump ryczy*.”  p
  • „Smok nisko lata idzie deszcz! ”  p
  • „Pieśni nie są zwykle takie...straszne. ”  p
  • „To będzie największa śnieżka na świecie! ”  p
  • „Przybij trójkę Willump!”  p
  • „Ten nie ma kwiatków! Szukamy dalej.”  p
  • „Policzmy nasze kroki, jeden z dziesięć siedem jeden, jeden z dziesięć siedem i dwa.”  p
  • „Załadujmy się do walki i bach parę rzeczy.”  p
  • „No to w drogę śnieżko!”  p
  • „Wowowow!”  p
  • „Zabawa w umieranie to tylko zabawa prawda?*Willump ryczy*. Och.”  p
  • „Haaaa! Haaaaa!”  p
  • „ Na początku się bałem ale potem poczułem, że śnieg stał się lodem. Willump co się dzieje.”  p
  • „Głos wróżki dochodził stąd. Założę się, że Ponurnik ją połknął!”  p
  • „Tak! Wracaj do pustki Skorubiojdzie ty.”  p
  • „Wchodzi mroczny strażnik do karczmy i...Wow! *Willump ryczy*. Ha ha nie znowu. Znowu mnie zrobiłeś w bambuko Willump!”  p
  • „.Pośpiesz się Willump, brzmi jakby ktoś miał kłopoty!”  p
  • „*Willump ryczy*.”  p
  • „Zbierajmy śnieg!”  p
  • „Wilki mroku, przychodzę walczyć z wami w imieniu waszych arcychwrogów... Mrocznych kotów ! ”  p
  • „Zapnij swoją tunikę, wbijamy się!”  p
  • „Zanim uratujemy świat, najpierw musimy go zwiedzić. ”  p
  • „Słońce dalej świeci, w takim razie to chyba koniec naszej pracy. *Willump ryczy*.”  p
  • „Koniec z wędrowaniem.”  p
  • „Starszy smok? Chyba emerytowany smok.”  p
  • „Ten dzień staje co raz bardziej dziwa-fajniony.”  p
  • „Wilki wyją tak bardzo, że księżyc nie może spać w nocy. Złóżmy mu kaganiec Willump.”  p
  • „Willump jest przez ciebie czerwony na twarzy, co mu zrobiłeś krzewo-grzbietku.”  p
  • „Dobra Niebieski powiedz nam co się stało z wartownikami bo inaczej komuś stanie się krzywda.”  p
  • „On kradnie cały niebieski z tego świata, musimy go powstrzymać Willump.”  p
  • „Nie możemy stracić nadziei Willump, Frejlort na nas liczy.”  p
  • „Wybacz droga damo, znajdziemy sposób by cię odropuszyć.”  p
  • „Willump szybciej!”  p
  • „Z drogi śledzie Yeti jedzie!”  p
  • „Lubię patrzeć na chmury ale jeszcze fajniej jest z nimi walczyć.”  p
  • „Opowiadaliśmy historie o kutej stali, uciekaliśmy przed odgłosem grzmotu z oddali. Jeśli wypłyniesz na ocean, siostry wypatruj. Focza siostra przemawia z z wody pod twojego statku. Willump ja chce ją poznać. ”  p
  • „To kara za uczenie matematyki.”  p
  • „Czas się żabawić.”  p
  • „Echh staruszkowie zawsze skazują świat na zgubę, to dzieciaki muszą go ratować.”  p
  • „To na pewno nie jest księżniczka.”  p
  • „Po raz kolejny wioska została uratowana przez jednego w swoim rodzaju Nunu! *Willump ryczy*. No dobra Willump trochę pomógł.*Willump ryczy*”  p
  • „Puk Puk, groźny strażnik. *Willump ryczy*. Willump nie powinieneś go miażdżyć! *Willump ryczy*.”  p
  • „Nie chodzi o to jak umrzesz Olaf ale o to jak będziesz żył. Nawet ja to wiem.”  p
  • „Założę się o trzy sople, że potrafię latać, po prostu nigdy nie wybiłem się dostatecznie mocno. *Willump ryczy*”  p
  • „Nie powinieneś porzucać swoich najlepszych przyjaciół.”  p
  • „ He he, Twoje futro mnie łaskocze!”  p
  • „Musimy się dowiedzieć co dzieje się dalej, inaczej nie skończymy naszej piosenki. *Willump ryczy*. Nie możemy być bohaterami bez piosenki.”  p
  • „Powinniśmy wrócić do wioski Willump, może klątwa została zdjęta.”  p
  • „Myślisz, że Ponurnik serio jest księżniczką ? *Willump ryczy*. Nie będę jej całować.”  p
  • „Gdybyś mógł zrobić wszystko, to co byś zrobił Willump ? *Willump ryczy*. Podrapał się za uszami ? To nie brzmi jak przygoda.*Willump ryczy*”  p
  • „Ja też mogę być bohaterem. Pokaże wszystkim mroźnym strażnikom.”  p
  • „Lśniąca stal przecięła powietrze i sieć. W leżu pająka nagle zaczął dźwięk brzmieć. Osiem odnóży w gęstym włosiu tonie, jeśli w sieć wpadniesz spędzisz życie w kokonie!”  p
  • „Właśnie ogarnąłem, że śnieżki nie mają hamulców!”  p
  • „Och jedną śnieżkę za dużo.”  p
  • „*Nunu naśladuje willumpa*. *Willump ryczy*.”  p
  • „Ha ha nie złapiesz mnie! ”  p
  • „Przychodzi mroźny strażnik z odmrożeniem do lekarza... *Willump ryczy*. Wow ty naprawdę nie lubisz mroźniej straży!”  p
  • „Niektórzy mówią, że ryk bestii wciąż można usłyszeć! Kiedy tylko smakujesz coś fioletowego.”  p
  • „Musimy powstrzymać Brzytwodzioby za kim staną się złymi brzytwozaurami i spróbują zjeść słońce. *Willump ryczy*. No co ? Nigdy nie wiadomo.*Willump ryczy*”  p
  • „Mróz i wiatr. Duszy ton, pieśń poszukiwaczy bijący dzwon. Skrywany wiekami lodowy klucz. Moc jest we mnie i to czuć! ”  p
  • „Krzywdzenie ludzi nie jest fajne Willump. Czy dlatego tak trudno być bohaterem?”  p
  • „Pogromcy smoków to my.”  p
  • „Został tylko proch... zły proch.”  p
  • „Słony.”  p
  • „*Willump ryczy* Willump nie zostawiaj mnie...”  p
  • „Kamienny strażnik! Musi czegoś strzec, na pewno jakiejś tajemnicy.”  p
  • „Paszcza smoka szeroko się otworzyła, a ogień gdzieś głęboko w niej dokazywał. Bohater ujrzał zębów błysk iii... Może opowiem ci co się stało następnym razem Willump. *Willump ryczy*”  p
  • „Hassanie, naparzenie i... gdybijanie Willump uwielbia gdybijać. *Willump ryczy*. Hahaha.”  p
  • „Krzewogrzbiet, a więc to byłeś ty! Nadszedł koniec twoich złych uczynków.”  p
  • „Miej oczy otwarte na skarby, na przykład czaszki albo zardzewiałe miecze, super! ”  p
  • „ I tak podróżowali przez góry i lodowce, aż pewnego razu natknelni się na wioskę pełną ludzi przemienionych w kamień. Nie byliśmy wstanie im pomóc. *Willump ryczy*. Ale pomożemy wszystkim innym.”  p
  • „*Willump ryczy*.Wo! Woah!*Willump ryczy*. Śmiech Nunu.”  p
  • „Ojej. *Willump ryczy*.”  p
  • „Nie dajmy się ugryźć Willump bo zamienisz się w w Yetiłaka... Zaraz, to było by super.”  p
  • „Zawal się pod ciężarem swojej niesławy!”  p
  • „Drużyna Yeti do boju!”  p
  • „Myślisz, że skalniaki przemieniły tych wszystkich ludzi w kamień? *Willump ryczy*. Jest tylko jeden sposób by się przekonać. ”  p
  • „Zabawa nigdy się nie kończy!”  p
  • „Wiesz co było by fajne Willump? Wszystko jeżeli jesteś przy mnie. *Willump ryczy*.”  p
  • „Nie ma nic gorszego niż wąż rzeczny.”  p
  • „Nikt nie jest moim szefem! *Willump ryczy*. Mam nadzieje, że Lisandra tego nie słyszała.”  p
  • „Ostry, haha naprawdę ostry, haha.”  p
  • „Masz górę kłopotów.”  p
  • „Ten starzec z jaskini poprosił nas żebyśmy zabili dokładnie dziesięć brzytwodziobów. *Willump ryczy*. Nie pamiętam dlaczego.”  p
  • „Niech korona przejdzie na bardziej godnego Rechowiotanina, na przykład na... Mateusza albo Dariusza albo Adama albo yyy... mhmm.”  p
  • „Nie wstrzymuj się Willump, te ptaki ukradły gniazdo upiorą z którymi rozmawialiśmy.”  p
  • „Lodowy trollu! Twoje stopy są już bezpieczne. ”  p
  • „Te skalniaki nie wyglądają jakby cieszy się na nasz widok, one coś knują Willump.”  p
  • „Zagram piosenkę tak głośno, że te wilki stracą swój śmierdzący dech, próbując wyć głośniej od niej!”  p
  • „Najwspanialsi bohaterowie Freljordu nadchodzą!”  p
  • „Będę tęsknił za tymi psiopotworkami Willump.”  p
  • „Jeżeli zobaczysz cień skalniaka to znaczy, że nadchodzi trzęsienie ziemi.”  p
  • „*Willump ryczy*. Ja też tęskniłem Willump.”  p
  • „Lodowy troll nigdy nie opuści wioski jeżeli nie pozbędziemy się skalniaków, boi się, że na nie nadepnie.”  p
  • „Och, zostaliśmy zatruci Willump, jedynym lekarstwem na to jest skopanie Ponurnikowi tyłka!”  p
  • „Wypędzimy Cię z tej doliny kamieniowy skałoludziu.”  p
  • „Ojej Willump on ma dwa topory, po jednym na każdego z nas. *Willump ryczy*.”  p
  • „To był wasz błąd skalniaki. Złu mówimy zdecydowane kamieNIE.”  p
  • „Jak dorosnę chce być barbarzyńcą.”  p
  • „*Willump ryczy*.”  p
  • „... Zimno. *Willump ryczy*. Cieszę się, że tu jesteś tu Willump. *Willump ryczy*.”  p
  • „Nie można być zdołowanym kiedy jest się na Yeti, Yeti jest przecież wysoki.”  p
  • „To było dziwne antidotum, mam nadzieję, że dobrze odczytałem zwój.”  p
  • „Tajemny uścisk bohaterów o tak!”  p
  • „Idealne wyczucie czasu to wszystko przez te piosenki.”  p
  • „Dawno, Dawno temu był sobie chłopiec i Yeti. *Willump ryczy*. Ale tym razem ja będę Yeti! *Nunu ryczy*”  p
  • „Nie chcieliśmy Cię skrzywdzić, dlatego użyliśmy śniegu.”  p
  • „Założę się, że jakbyśmy się nie ruszali, stali byśmy się niewidzialni. *Willump ryczy*. Ja zawsze będę ciebie widział Willump. *Willump ryczy*.”  p
  • „Wrota skarbca, założę się, że to Orn je wyciosał. *Willump ryczy*. Co? To wcale nie spojler.”  p
  • „*Willump ryczy*. Willump...nie...”  p
  • „Czy my właśnie umarliśmy? *Willump ryczy*. Zróbmy tak jeszcze raz! *Willump ryczy*.”  p
  • „Może teraz upiory wrócą do domu?”  p
  • „Wróżko! Jesteś tam!? Wo, zniknęła.”  p
  • „Przybij Willump!”  p
  • „Czasem walka może nauczyć Cię paru rzeczy, na przykład tego jak wybaczyć bratu.”  p
  • „Rzucają urok wiedźma syknęła jak wąż, herosi zagrzmieli niczym jeden mąż. Za chwałę! Za wolność! Rzucili się w przód, lecz ich krzyk stłamsił najczarniejszy lud. Lisandra mnie tego nauczyła. ”  p
  • „Trzeba to robić czym prędzej i nic więcej. ”  p
  • „ Zapamiętaj sobie na następny raz, nie ładnie jest mieć tajemnice.”  p
  • „Czasami świat jest bardziej interesujący kiedy zamknie się oczy. Widzę smorgi! Wo! Mają brodawki, stąd wiadomo, że są źli. ”  p
  • „Wo! To! Jest! Super!”  p
  • „Sorka skalniaki, Willump mówił, że muszę z wami walczyć by nauczyć się mnożoności. ”  p
  • „Spieramy się jak z plamy z buraków z brudnej tuniki. *Willump ryczy*. Tak mawiał jeden ze staraszych. *Willump ryczy*. Jestem ciekawe co tam u niego.”  p
  • „Willump nie musiałeś trząść całą ziemią. *Willump ryczy*.”  p
  • „Wow! Za szybko! Gluty mi zamarzły właśnie w nosie.”  p
  • „Volibear, och przepraszam miało być szanowny Volibear,yyy pan szanowny Volibear, proszę pana.”  p
  • „Ojej, jeżeli księżyc śpi w nocy, to nie będzie już świecił. W takim razie wycie przypadam nam. *Willump ryczy*.”  p
  • „Willump, zna drogę. *Willump ryczy*. On zna wiele rzeczy.”  p
  • „Śnieżka nigdy nie jest tylko śnieżką, jeśli wierzysz w magię. Willump ryczy. ”  p
  • „Czasami można być smutnym Willump, wtedy wiadomo kiedy jest się szczęśliwym.”  p
  • „Bitwa to piosenka, którą mam zamiar zaśpiewać.”  p
  • „Założę się, że będziemy się tam świetnie bawić.”  p
  • „Uwierz w siebie Tryndamere a nie będziesz musiał przezywać innych tchórzami za ich plecami.”  p
  • „BUM!”  p
  • „Bohaterowie nie potrzebują przytulasków. *Willump ryczy*. Dobra teraz nikt nie patrzy... No chodź tu wielki futro dźwiadku.*Willump ryczy*. ”  p
  • „Nasza karawana kiedyś ścigała się z Anivią przez cały Frejlord.”  p
  • „Moja mama gdzieś tam jest. *Willump ryczy*. Słyszę ją Willump, za każdym razem kiedy kładę się spać.*Willump ryczy*.”  p
  • „Ach, magia łaskocze.”  p
  • „Przygoda trwa dalej!”  p
  • „Dawaj swój okrzyk bojowy Willump. *Willump ryczy*. Ha Ha nie! Nie ten. *Willump ryczy*.”  p
  • „Woho! *Willump ryczy*.”  p
  • „Bogów już nie ma a świat był jest i będzie ich kuźnią, płomieni nie ma, pochodnie sów palą się na próżno, na przekór mrozowi śpiewam tę piosnkę. O iskry mego kunsztu radosne! W sumie kunsztu mojej mamy.”  p
  • „Mam nadzieje, że Lisandra nie jest zła. Złość piękności szkodzi.”  p
  • „Choć pieśń się skończyła wciąż rozbrzmiewa w naszych sercach. *Willump ryczy*.”  p
  • „ A więc oni krzywdzą ludzi bo mają w sercach coś smutnego? *Willump ryczy*. W takim razie wybije im to stamtąd.”  p
  • „A jednak żyli długo i szczęśliwie.”  p
  • „To nie flet Willump to miecz. Nazywa się Swęsogór! *Willump ryczy*. No dobra będę trzymał się śnieżek.”  p
  • „Nunu i Willump na pomoc!”  p
  • „Najlepsi przyjaciele na zawsze!”  p
  • „Udało się nam Willump.”  p
  • „Nie bójcie się drodzy awanturnicy.”  p
  • „Daleko jeszcze ? Gdzie ty mnie prowadzisz?! Ha ha. Czaisz? Willump ryczy. Śmiejesz się w środku co? *Willump ryczy*.”  p
  • „*Willump ryczy*.”  p
  • „Czasami niebieski to jedyny kolor we Frejlordzie. Pamiętam, że moja mama miała niebieskie oczy.”  p
  • „Wciągam Bohaterskie czyny na śniadanie. *Willump ryczy*. Willump mówi, że woli skalniaki, wszystkie na raz. *Willump ryczy*. Ble.”  p
  • „O nie! ugryzłeś je. Teraz są Yeti wilkami, Auuu.”  p
  • „A może to była wina Iwerna.”  p
  • „Czadowo!”  p
  • „Troll był zdziczały, mroźny miał dech, z jego ranny lód ciekł, nie żadna krew. Bohater zatopił w jego ciało miecz i wtedy miast krwi wytrysła chłodna ciecz. Bycie bohaterem jest super!”  p
  • „Uff nigdy tak bardzo w życiu nie sponurnikowałem.”  p
  • „Jeden smok by wszystkimi rządzić.”  p
  • „Jedyną rzeczą głośniejsza od kroków Willumpa jest jego chrapanie Ha Ha. *Willlump chrapie*.”  p
  • „*Willump ryczy*. Trzeba było powiedzieć, że jesteś zdenerwowany.”  p
  • „*Willump ryczy*. Ha Ha.”  p
  • „Ile Yeti mają określeń na śnieg? *Willump ryczy*. A na bąki? *Willump ryczy*. Wiedziałem! *Willump ryczy*”  p
  • „*Willump ryczy*. Ha Ha.”  p
  • „Ojej wydaje mi się, że Lisandra jest na mnie zła, ale nie pozwole jej Cię skrzywdzić Willump.”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p
  • „”  p

Przy wyborze
  • „No to w drogę.”  p
Przy zbanowaniu
  • „Lepiej nie denerwować Yeti, jego gniew nie spodoba ci się...”  p
Atak/Ruch
  • „Połknę was w całości!”  p
  • „Yeti zna drogę.”  p
  • „Zbierajmy się.”  p
  • „Się robi!”  p
  • „Tam jest zimno.”  p
  • „Lepiej nie denerwować Yeti, jego gniew nie spodoba ci się.”  p
  • „Nie złapiesz mnie!”  p
Prowokacja
  • „Lepiej nie denerwować Yeti, jego gniew nie spodoba ci się...”  p
Żart
  • „Mam Yeti i nie zawaham się go użyć!”  p
Śmiech
  • Śmiech Willumpa.  p
  • Śmiech Willumpa.  p
  • Śmiech Willumpa.  p

Do posegregowania / uzupełnienia

Atak
  • „Teraz poznasz mój gniew.”  p
  • „Moja superumiejętność ich zniszczy... albo i nie.”  p
  • „Dodaję cię do listy ignorowanych.”  p
  • „Przestań umierać.”  p
  • „Wszystko zgodnie z planem.”  p
  • „Pod wieżą... Atakujmy pod wieżą!”  p
  • „Dzięki mojej taktyce zwyciężymy.”  p
  • „Popatrz na moją genialną grę.”  p
  • „Teraz zobaczysz co się dzieje, kiedy postępujesz według moich przebiegłych planów.”  p
Ruch
  • „Tutaj Yeti-bot.”  p
  • „Witamy w prezentacji bohatera Nunu, mówi Yeti-bot.”  p
  • „No jasne.”  p
  • „Jaja sobie robisz?”  p
  • „Zaskoczę ich swoją decyzją.”  p
  • „Muszę szybko myśleć... i działać.”  p
  • „Mam co do tego złe przeczucia.”  p
  • „Niezły jestem.”  p
  • „Będę nacierał. Dzięki czemu poznajecie moją odwagę.”  p
  • „Boty są lepsze niż nieboty.”  p
  • „Mów, że ich nie ma. To konstruktywna krytyka.”  p
Prowokacja
  • „Kiedy cię poznałem byłem zwykłym botem. Teraz, jestem super botem!”  p
  • „Teraz patrz i ucz się, tak jak ja uczyłem się od Phreaka.”  p
Żart
  • „Jest świetnie, jestem wypasiony. Zupełnie jak pracownicy Riot, którzy mnie stworzyli.”  p
Przy użyciu  Pożarcie
  • „Pycha!”  p
  • „Przepyszne.”  p
Śmiech
  • „Hahahahahahaha.”  p

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.