FANDOM


Poczekalnia Edytuj

Wybór
  • „Odwagę uważam za nieprzewidywalną, lepiej polegać na kompletnym szaleństwie.”  p
Ban
  • (marudzi) „Wiedziałem, że cykor z ciebie!”  p

Klasyczna Edytuj

Start
  • „To ludziska!”  p
    • „Nie, całkiem niezła z nich szama.”  p
  • „Yyy... Że słucham? Yyy... Mam zrobić decakilla? Skoro tak mówisz.”  p
  • „To MOJA własność! Całe 60 gazylionów akrów!”  p
  • „Jasna cholera, gdzie my jesteśmy?!”  p
    • „Wygląda na to, że musimy wyrżnąć sobie drogę!”  p
Atak (pieszo)
  • „Mam dość biegania!”  p
  • „Gińcie!”  p
  • „Zabiję was!”  p
  • „No to teraz narobiliście!”  p
  • „Wypatroszę was!”  p
  • „Powiem coś mądrego, PO TYM JAK WAS ZABIJĘ!”  p
  • „Wypatroszę was i będę używał kręgosłupów jako drapaków do plecków, bo mnie swędzą. STRASZNIE SWĘDZĄ!”  p
  • „Potrafię wyrażać się tylko przez przemoc!”  p
  • „Kto was przysłał?!”  p
  • „Witajcie w Noxusie!”  p
  • „TO, JEST, NOXUS!”  p
  • „NIENAWIDZĘ WAS!”  p
  • „Testujecie moją cierpliwość!”  p
  • „Wracajcie i walczcie!”  p
  • „Mój topór do mnie przemawia!”  p
  • „Myśleliście, że to koniec?! Kled NIGDY nie kończy!”  p
  • „Nie można się ze mną dogadać!”  p
  • „No to lecim.”  p
  • „Jestem nie do zatrzymania!”  p
  • „Widzisz, Skaarl? Radzę sobie sam!”  p
  • „Zabiję ich wszystkich!”  p
  • „Patrz, Skaarl, nie potrzebuję pomocy!”  p
  • „Skaarl, omija cię zabawa!”  p
  • „Dopiero zaczynam walkę.”  p
  • „Nakopię wam do tyłków!”  p
  • „Zakaz wstępu!”  p
  • „Intruz!”  p
  • „Jesteście karaluchami, a właśnie nadeszła pora na dezynsekcję!”  p
  • „W moim mózgu pełno łasic!”  p
  • „Teraz będzie spokój.”  p
  • „Nie lubię się dzielić!”  p
  • „Ej, ty, podrygujący bufonie!”  p
  • „W mojej krwi płynie mocz i ocet!”  p
  • Śmiech Kleda.  p
  • „SIĘGNĘ CI DO GARDŁA I ZROBIĘ RĘKAWICZKI Z TWOICH WNĘTRZNOŚCI!”  p
  • „Jeszcze zapragniesz bycia halucynacją!”  p
  • „Myślisz, że nie słyszę twojego śmiechu?!”  p
  • „Usłyszysz dwa dźwięki: jak cię uderzam i AAAaaaAAAH!”  p
  • „Lord Pułkownik Major Centurion Kled nigdy nie ucieka. Nigdy, PRZENIGDY!”  p
  • „Przybyłem, aby... Cóż nie wiem, po co tu przybyłem, ale zamierzam tego bronić!”  p
Atak (na  Skaarl)
  • „Zwolnij, żebym mógł coś zabić!”  p
  • „Won z mojego trawnika!”  p
  • „Zaraz im się zejdzie.”  p
  • „Ta ziemia jest MOJĄ ziemią!”  p
  • „Cholerni intruzi!”  p
  • „Wejdź jeszcze raz na mój teren, a będzie po tobie!”  p
  • „A może chcesz oberwać toporem w bebechy?”  p
  • „Zakłócacie mój spokój!”  p
  • „Powinniście uciekać. Skaarl lubi, jak jej jedzenie trochę się rozrusza.”  p
  • „Nie przerywaj mi, próbuję zacząć rozpierduchę!”  p
  • „Cholerne mieszczuchy!”  p
  • „Jestem Kled. A to jest Skaarl. Szykujcie się na śmierć.”  p
  • „Dobra. Sytuacja wygląda następująco: zabiję was. A potem zwinę wasze rzeczy.”  p
  • „Patrz, Skaarl. Kolacja.”  p
  • „Wiedzieliście mój znak powitalny? Nie? To była czaszka waszego kumpla.”  p
  • „Macie salutować, gdy się do mnie zwracacie!”  p
  • „Brać tych intruzów!”  p
  • „Czemu mi nie salutują? Powinni mi salutować! NATYCHMIAST salutujcie!”  p
  • „Dostaliście ode mnie zaproszenie na wizytę? Nie? Bo nie ma żadnego zaproszenia!”  p
  • „Bierzmy się do roboty!”  p
  • „Nooo, teraz się zacznie.”  p
  • „Mam tu dla was prezent powitalny!”  p
  • „Borsuki pragną waszej śmierci!”  p
  • „Jedyną trumną będzie żołądek tej jaszczurki.”  p
  • „Bierzmy ich, Skaarl.”  p
  • „Zaraz zeskoczę z tej jaszczurki i załadują wam z buta w zadek.”  p
  • „Bierzmy ich, zanim oni wezmą nas.”  p
  • „Zamorduję was na śmierć!”  p
  • „Zamorduję wasze całe rodziny!”  p
  • „Mój mózg aż gotuje się do myślenia, moja dusza jest silna, a moja jaszczurka głodna.”  p
  • „Nabijasz się ze mnie?!”  p
  • „Spojrzał na mnie dziwnie! Bierz go.”  p
  • „Nie zabierzecie tego, co moje!”  p
  • „Na mnie się patrzysz? Zabiję cię!”  p
  • „Nie załatwisz załatwiacza!”  p
  • „Właśnie dałeś mi uzasadnienie na przedwczesne uderzenie odwetowe!”  p
  • „Szukają walki? No to zakończmy ich poszukiwania.”  p
  • „Jestem usprawiedliwiony. I uzbrojony.”  p
  • „Siemanko! Hahahaahhaha!”  p
Przy aktywnych  Agresywnych Skłonnościach
  • „Rzeź!”  p
  • „Rzeź!”  p
  • „Rzeź!”  p
  • „Rzeeeź!”  p
  • „Ciach!”  p
  • „Ciach!”  p
  • „Ciach!”  p
  • „Ciaaach!”  p
  • „Topór!”  p
  • „Topór!”  p
  • „Topór!”  p
  • „Topóóór!”  p
Ruch (pieszo)
  • „Życie jest ciężkie. Twardym trzeba być a nie miętkim.”  p
  • „Każdy normalny człowiek by uciekał. Ale ja nie z tych, co UCIEKAJĄ!”  p
  • „Nikt nie mówi mi, co mam robić.”  p
  • „Ta ziemia należy do mnie.”  p
  • „To zwycięstwo jest pewne.”  p
  • „Niebo nad tą pustynią rozstąpi się i spadnie na nas niebiańska krew i wspaniała przemoc.”  p
  • „Jestem brutalnym instrumentem własnego przeznaczenia.”  p
  • „Nikt ci nic nie da, samemu trzeba po to sięgnąć.”  p
  • „Niemożliwe nie jest noxiańskim słowem.”  p
  • „Nie zostałem Tylnym Przednim Brygadierem Admirałem od uciekania.”  p
  • „Nie potrzebuję tej jaszczurki! Kled ma własne pomysły.”  p
  • „Nie potrzebują nic poza tym toporem. I tą spluwą. I tą czapką.”  p
  • „Czemu ci wszyscy intruzi są tak daleko?”  p
  • „Wiem, że ta jaszczurka nie gada, ale i tak ją słyszę. Zamknij się jaszczurko! ZAMKNIJ się!”  p
  • „Przestańcie gadać durne mózgowe borsuki!”  p
  • „Co proszę?” (brzęczy) „Oczywiście, że nie potrzebuję Skaarla. Ale jest pomocny.”  p
  • (brzęczy) „Co proszę? Wbiec prosto w wieżę?”  p
  • „Nie potrzebuję drużyny, żeby zacząć walkę drużynową!”  p
  • „Jasne! Sam ich wszystkich pozabijam!”  p
  • „NIE POTRZEBUJĘ CIĘ, Skaarl!”  p
  • „Nie powiedziałem, że się wycofam!”  p
  • „Nawet jeżeli przegram i tak wygram! Po prostu wrócę i zabiję was później.”  p
  • „Wiem, że słuchacie mózgowe łasice, nie dam się nabrać!”  p
  • „Jestem Sir Admirał Major Kled i wyczuwam tu bigos zwycięstwa!”  p
  • „Pierwsza rzecz, jakiej uczysz się jako Porucznik Sierżant Komodor to to, że możesz polegać tylko na sobie!”  p
  • „SKAARL...! Wracaj kolego! SKAARL...!”  p
  • „Niech cię szlag, Skaarl. Nienawidzę chodzić!”  p
  • „Nie zdobyłem rangi Sierżanta Podwójnego Admirała stojąc w miejscu!”  p
  • „Ludziska powiadają, że mam skłonność do przemocy. Hihihi, hehe, hehaha, hahaha!”  p
  • „Och jeszcze zobaczy, zobaczy! Wróci do mnie, gdy zamienię tych wszystkich intruzów w purée.”  p
  • „Nikt nie jest tak twardy jak Kled. Mam żwir w bebechach i ogień we łbie.”  p
Ruch (na  Skaarl)
  • „Ta ziemia została stworzona dla mnie. I tylko dla mnie.”  p
  • „Nie chcę popierać przemocy i szaleństwa, ale dla mnie się sprawdziły.”  p
  • „Mówiłeś coś?! Czy to znowu głosy?”  p
  • „Nie życzę sobie cywilizacji na mojej ziemi. Ma być dzika i nieokiełznana.”  p
  • „Jestem zewsząd. To tuż obok nigdzie i zamknij jadaczkę!”  p
  • „Bawię się bronią, pracuję toporem.”  p
  • „Grzybki są zdrowe! Jeżeli przyzwyczaisz się do szaleństwa i paranoi.”  p
  • „Nie warto słuchać kogoś, kto nie posiada broni.”  p
  • „Tak... Podoba mi się tu. Swoboda, kontakt z naturą, mordowanie wędrowców...”  p
  • „Nie są na Nas gotowi.”  p
  • „Ciągle mam omamy, że potrafisz mówić.”  p
    • „A tam, w końcu mi przejdzie.”  p
  • „Skaarl, to nie pora na takie przemyślenia.”  p
  • „Kilka trupów Nas zrelaksuje.”  p
  • „Dość tego! Straszysz niewidzialne borsuki.”  p
  • „Moja ziemia zaczyna się tam, gdzie chodzę. A kończy tam, gdzie słońce nie dociera.”  p
  • „Przeklęci tchórze! Zmuszają mnie, żebym ich ganiał przed zabiciem.”  p
  • „Cóż, a może ja chcę wdać się w walkę?”  p
  • „Zdecydowanie wolę jechać do walki.”  p
  • „Dobra, ale... Jak wtedy zaatakujemy obie bazy jednocześnie?”  p
  • „Nie, jestem pewny! Nie cierpię na urojenia.” (brzęczy)  p
  • „Oczywiście, że mam paranoję! Wczoraj chciałeś mnie zabić!”  p
  • „Oczywiście, że chcę z nimi walczyć!”  p
  • „To ich też zabijemy! W mojej drużynie jesteś tylko Ty!”  p
  • „Przybywam, aby uszczknąć sobie kawałek noxiańskiego snu! I nie podzielę się swoim kawałkiem.”  p
  • „Nie próbuj ich zrozumieć. Złapać, związać, napiętnować.”  p
  • „Jak dorastałem, to już byłem wredny, a teraz to już w ogóle.”  p
  • „Nie ma nic piękniejszego niż noxiańskie równiny. Z wyjątkiem bogatych zwłok.”  p
  • „Nie potrzebujemy nic poza otwartym krajem, ale weźmiemy wszystko, co mają.”  p
  • „Walczę lepiej, gdy wezmę swoje... Leki.”  p
  • „Nie! Planowanie i strategia są dobre dla mieszczuchów!”  p
  • „Nie potrzebuję planu, dopóki mam ten topór.”  p
  • „Tylko potwierdzają nasze przypuszczenia, co nie?”  p
  • „Nie mam problemów z porozumiewaniem się, słowa to zdradliwe dranie.”  p
  • „Jesteś gotowy, Skaarl? W tym dniu potrzeba trochę niesamowitego dziwactwa.”  p
  • „Jesteś gotów na wszystko?”  p
    • „Oczywiście, że tak!”  p
  • „Hej! Jestem Przedni Admirał Major Kled. Nie jestem Panem od dawna.”  p
  • „Ci... Te mózgowe łasice pewnie nas podsłuchują.”  p
  • „Bierzmy się za mordowanie tych przeklętych intruzów.”  p
  • „To podczas bitwy o Falgrim, zdobyłem rangę Sierżanta Generała. A przynajmniej wydaje mi się, że taka była jego ranga. Na przyszłość muszę pamiętać, żeby zapytać zanim zabiję.”  p
  • „Nie ma nic lepszego niż wiatr za plecami i krew na twarzy.”  p
  • „Dziś są Twoje urodziny, Skaarl! Upieczmy jakieś mordercze ciasto.”  p
  • „Cóż... Moja stopa bardzo chciała kopnąć cię w tyłek. A ja zamierzam SPEŁNIĆ jej zachciankę!”  p
  • „Ci... Pora na przemoc... I dziwactwo.”  p
  • „Znajdziemy ich, zwiążemy, a potem zrobimy mięsną piniatę! ”  p
  • „Niech Cię szlag, Skaarl! Znowu schowałaś mój soczek z grzybków?”  p
  • „Gdy zakończymy mordować tych kmiotów, co powiesz na tacos? Tak... Tacos.”  p
  • „Najpierw ich zabijemy, a potem zmusimy, żeby powiedzieli, skąd pochodzą.”  p
  • „Pamiętasz jak zrabowaliśmy Trevail? I ten generał myślał, że podzielimy się łupem? Hehehe... Oficerowie umierają równie łatwo co inni.”  p
  • „Nie ma ziemi, która nie jest moja. Jest tylko taka, której jeszcze nie przejąłem.”  p
  • „To, że są w naszej drużynie nie oznacza, że możemy im ufać.”  p
  • „Wszyscy są intruzami, ale najpierw zabijemy tę piątkę.”  p
  • „Tak, tak... Najedźmy Ionię mówili, będzie fajnie mówili...”  p
    • „FAJNIE MÓWILI!”  p
  • „Tak... Przypomina mi to oblężenie Rugg. Wielu dobrych ludzi zginęło na jego murach. Fajnie było.”  p
  • „U bram Qualtholi próbowali Nas załatwić za pomocą wrzącego oleju. Ale ja miałem na to wysmażone!”  p
  • „Wiem, wiem...”  p
  • „Czy możesz przestać pierniczyć choć przez minutę?!”  p
  • „Jestem zasmażką odwagi i szarlotką wściekłości!”  p
  • „Wiem, że ktoś próbuje się do Nas podkraść.”  p
  • „Myślą, że są tacy mądrzy! Mózgi nie wygrywają walk, mózgi rozchlapują się na ludziach!”  p
  • „Cóż... Tylko Tobie ufam.”  p
  • „Cóż, tak właśnie myślałem.”  p
  • „Zamknij paszczę, durna jaszczurko!”  p
  • „Cóż. To, że jesteś halucynacją a ja nie mówię po jaszczurzemu nie oznacza, że Cię nie rozumiem.”  p
  • „Ty naprawdę miewasz dobre pomysły.”  p
  • „Nie! Dopiero, gdy nie WYPIJĘ soczku z grzybków, to mam problem!”  p
  • „Jestem Kled. Major Komodor Pierwszego Legionu Trzeciej Tabliczki Mnożenia Podwójny Admirał Awangardy Artyleryjskiej! Będziecie szanować mój autorytet!”  p
  • „Miło Nam się rozmawiało a potem pojawili się oni. BEZ ZAPROSZENIA!”  p
  • „Noxus powstał, aby szkolić wiernych.”  p
  • „Czemu znowu jęczysz?! Nakarmiłem już Cię połową plutonu!”  p
  • „Nie próbuj mnie znowu ugryźć!”  p
  • „Nie... To zupełnie jak szturm na Glorft. Widziałeś jedną awangardę artyleryjską w akcji sztormowej, to widziałeś je wszystkie!”  p
  • „Noxus kończy się tam, gdzie powiem.”  p
  • „Nie ma wielu rzeczy, które kocham. Tylko niebo... I ta durna jaszczurka.”  p
  • „Zagarnijmy nową nieruchomość.”  p
  • „Niebo jest mym dachem a równiny łożem. A ta jaszczurka jest jedynym towarzystwem, którego potrzebuję.”  p
  • „To rozległe niebo, te zielone równiny. Jak niby miałbym podzielić się tym z kimkolwiek?”  p
  • „Huhu! Rajuśku, ale tu pięknie. Dobrze, że to moje.”  p
  • „Niemożliwe jest być samotnym, gdy ziemia jest taka piękna.”  p
Prowokacja
  • „Nie martw się, głosy już nie mówią, że mam cię zabić... Tak oczywiście, że zabijemy.”  p
  • „Zdajesz sobie sprawę, że jesteś na moim terenie?”  p
  • „Pomogę Ci ich pozabijać. A potem zabiję ciebie.”  p
  • „Na ogół uważam rozmowy za nudne i bezużyteczne. Przypominasz mi, że mam rację.”  p
  • „Chcesz się o coś pokłócić? To znacznie ułatwi dalszy rozwój sytuacji.”  p
  • „Więc... Kiedy planujesz zabrać się z stąd w cholerę?”  p
  • „Nie, psze pana. Nie zabiję cię i nie nakarmię tobą mojej jaszczurki. To tylko, takie plotki.”  p
  • „O... Zanim zapomnę. Jaką... Masz rangę?”  p
Prowokując  Aatroxa
  • „Picie w czasie walki?! Co to za totalne bzdury?!”  p
  • „Mówisz ludziom, że jesteś bogiem?! Nie nadajesz się nawet do obierania warzyw.”  p
  • „Coś utknęło ci w gardle? Bo brzmisz jak desperat.”  p
Prowokując  Noxianina
  • „Możesz pochodzić z Noxusu, ale nie jesteś Noxianinem.”  p
  • „Nie zadzieraj z Noxusem, brachu.”  p
  • „Lubię cię brachu na tyle, na ile mogę lubić liliowo-wątrobianego niuchacza drzew.”  p
  • „Na pewno jesteś z Noxusu...? Mi wyglądasz na kogoś z Ionii.”  p
  • „Patrz, gdzie łazisz! Włóczysz się po mojej ziemi!”  p
Po usłyszeniu wrogiej prowokacji
  • „Powiedz to jeszcze raz! No dalej.”  p
  • „Takie słowa prowadzą do bitki! Widzisz Skaarl, dlatego właśnie nie lubię ludzi.”  p
  • „ZAMKNIJ JADACZKĘ! Borsuki słuchają...”  p
  • „Że niby co mówisz? Też w jadaczkę dać MOGĘ DAĆ!”  p
  • „Oczywiście wiesz, że to oznacza wojnę.”  p
Po usłyszeniu wrogiego żartu
  • „Więc... To uważa się w mieście za zabawne, co?”  p
  • „Też znam dobry żart! Nazywa się: Wybicie Ci Zębów!”  p
  • „To tyle? To był żart?”  p
  • „Czy ty sobie żartujesz ze Skaarla?”  p
  • „Bardzo zabawne. Znałem zabawnego gościa podczas kampanii Dreckon. Oberwał oszczepem w kręgosłup, nie mógł po tym chodzić. Służył mi za wieszak.”  p
Po zabiciu bohatera
  • „To jest Noxus, synu. Zwycięzca bierze wszystko.”  p
  • „To ich nauczy.”  p
  • „Myśleliście, że możecie zagarnąć moją ziemię, co? I jak wam to wyszło?”  p
  • „Jak smakuje ziemia?”  p
  • „Nie martw się, Skaarl. Wrócimy później, żebyś ich zjadł.”  p
  • „Hoho! Wygląda na to, że przypadkowo trafiłem cię toporem. Jakieś dwadzieścia razy!”  p
  • „Byliście gośćmi, teraz jesteście mielonką.”  p
  • „Skaarl, to właśnie nazywamy przewidywalną sytuacją.”  p
  • „Ostrzegałem, że do tego dojdzie, jeżeli wejdą na moją ziemię!”  p
  • „Gdy przyjdziecie następnym razem, weźcie więcej rzeczy, które mogę zabrać.”  p
  • „Mogę być obłąkanym bandytą jeżdżącym na jaszczurce, ale nieźle wam dowaliłem.”  p
  • „Możliwie, że trochę przesadziłem, gdy bezprawnie wkroczyliście na moją ziemię. Ale nie wydaje mnie się!”  p
  • „Hahahaha! Ostrzegałem ich, naprawdę ich ostrzegałem!”  p
  • „Zabawne, zginął na granicy mojej ziemi i dalszej części mojej ziemi!”  p
  • „Miło, że wpadliście.”  p
  • „Nie potknijcie się tylko w drodze do piekła!”  p
  • „Nigdy się nie uczą.”  p
  • „Próbowałeś załatwić załatwiacza.”  p
  • „To ich naprawdę nauczy.”  p
  • „Nie jesteśmy tu po to, żeby uczyć się o człowieczeństwie.”  p
  • „Niezłe z was piniaty do dźgania”  p
  • „Zabijanie sprawia, że chce mi się pić.”  p
  • „Nic tak nie daje do myślenia jak rzeka krwi.”  p
  • „Wiecie, kiedyś bycie szalonym coś znaczyło.”  p
Po zabiciu  Aatroxa
  • „Zginął równie głupio jak brzmiał.”  p
  • „I nawet się nie upokorzył nazywając się demonem.”  p
  • „Nie miał dużo do gadania, ale cieszę się, że zamknęliśmy mu paszczę.”  p
Po zabiciu  Cassiopei
  • „Z dziewczyną było coś mocno nie tak.”  p
    • „Znaczy zanim ją zabiliśmy. Wężowe nogi, szaleństwo!”  p
  • „Wygląda na to, że dziś wąż na kolację!”  p
  • „Czy ta kobieta była w połowie wężem czy może wąż był w połowie kobietą? Jest zastanawiająca. Martwa, ale zastanawiająca.”  p
Po zabiciu  Dariusa
  • „Hej, karmo dla jaszczurek! Czego dokładnie byłeś generałem?”  p
  • „Fajny topór. Naucz się go używać!”  p
  • „Śmierć z mojej ręki.”  p
  • „Chciał zjednoczyć Noxus, to chyba czyni ze mnie secesjonistę.”  p
Po zabiciu  Dravena
  • KLEEEEED... Nie, po prostu Kled.”  p
  • „Kto chce oberwać od Kleda?”  p
  • „Teraz KLED może zabłysnąć!”  p
Po zabiciu  Illaoi
  • „Skaarl, dziś się nieźle najesz! Ta dziewucha ma sporo ciałka. ”  p
  • „I to niby ja gadam jak nawiedzony.”  p
  • „Może odstawić soczek z grzybków? Wydawało mi się, że ta dziewucha ma jakieś macki!  p
Po zabiciu  Jhina
  • „Narka, eleganciku!”  p
  • „Hej, eleganciku! Zaraz się pobrudzisz!”  p
  • „Nie wiem, czym on był... Po prostu chciałem, żeby się zamknął.”  p
  • „Szanuję szaleństwo, ale jaki przygłup przeładowuje w środku walki?!”  p
Po zabiciu  Katariny
  • „Złowieszcze Ostrze? Cholera, dziewczyno! Skaarl pierdzi bardziej złowieszczo!”  p
  • „Lubię odważne dziewczyny.”  p
    • „Nie, oczywiście, że nie była ona odważna! O to właśnie chodzi!”  p
  • „Ludzie to łatwy cel!”  p
Po zabiciu  LeBlanc
  • „Ależ była odstawiona! Ubrania mieszczuchów robią się coraz dziwniejsze.”  p
    • „Tak... Później to przymierzę.”  p
  • „Wracaj do Noxus Prime!”  p
  • „Marzenia dziewczynki z miasta właśnie zostały zmiażdżone.”  p
Po zabiciu  Rek'Sai
  • „Totalnie żeśmy to rozwalili!”  p
  • „Przeklęty szkodnik narobił dziur na całym podwórku!”  p
  • „Królowa czego?! Przy niej, Skaarl wyglądał na bystrzaka.”  p
Po zabiciu  Riven
  • „Typowa noxiańska dziewczyna! Prawie ją polubiłem. Prawie.”  p
  • „Chyba straciłaś trochę skoków w kroku, dziewczyno!”  p
  • „Skakała jak szalona, wkurzało mnie to!”  p
Po zabiciu  Siona
  • „Ile razy muszę go zabić?!”  p
    • „Wiem!”  p
  • „Za głupi aby żyć, za tępy aby umrzeć.”  p
  • „Jego chyba nie zjesz.”  p
    • „Wygląda na trochę zbyt dojrzałego.”  p
  • „Ha, wolałem go, gdy żył..."  p
Po zabiciu  Swaina
  • „Taktyk? Raczej ptasi móżdżek.”  p
  • „Wielki Taktyk? Możesz zatrzymać ten tytuł.”  p
  • „Będzie pyszny z rożna!”  p
  • „Pewnie smakuje jak kurczak.”  p
    • „Jasne!”  p
Po zabiciu  Tahm Kencha
  • „To go zamknie!”  p
  • „Nareszcie! Trochę ciszy.”  p
  • „Wiedziałem, że kłamie! Bo używał burżujskich słów!”  p
Po zabiciu  Talona
  • „Widziałem wiele głupich strojów, Skaarl. Ale ta peleryna z ostrzami... Łuuu, haha! To był szczyt wszystkiego!”  p
  • „Kolejny martwy mieszczuch. Myślał, że może chyłkiem tyłkiem zakraść się na moją ziemię.”  p
  • „Niech będzie to przestroga dla tych wszystkich chyłków-tyłków.”  p
Po zabiciu Yordla
  • „To, że należymy do tej samej rasy nie oznacza, że nie nakarmię tobą Skaarla!”  p
  • „Hej, kuzynie! Podoba ci się wizyta?”  p
  • „Krewny to tylko kolejny nieproszony gość.”  p
  • „Obawiam się, że muszę skrócić twoją wizytę.”  p
  • „Teraz już nie masz tyle uroku!”  p
  • „Hoho! Była z ciebie taka urocza kulka. A POTEM URWAŁEM CI TEN FUTRZANY ŁEB!”  p
  • „Mógłbym mieć wyrzuty sumienia, że cię zabiłem. Albo mógłbym zmasakrować twoje zwłoki!”  p
  • „Słodziak z ciebie! Parszywy, ale słodziak.”  p
Przy niskim poziomie zdrowia  Skaarl
  • „Nie świruj mi tu!”  p
  • „Cholercia, zabijesz nas!”  p
  • „Uspokój się ty przeklęty kłapaczu!”  p
  • „Wow, wow! Nie podniecaj się!”  p
  • „Tylko mi tu nie świruj!”  p
  • „Spokojnie mała!”  p
  • „Wow Skaarl, wow!”  p
  • „Skaarl, panuję nad sytuacją!”  p
  • „Nie uciekaj ode mnie, Skaarl!”  p
  • „Spokojnie mały, spokojnie!”  p
  • „Nie denerwuj się!”  p
  • „Nie Skaarl, nie! Niedobry Skaarl!”  p
Kiedy  Skaarl ucieknie z pola bitwy
  • „Hej! Jeszcze nie skończyliśmy!”  p
  • „Wracaj! Dunder niech cię świśnie!”  p
  • „Cholercia! Ty liliowo-wątrobiany worku pcheł!”  p
  • „Osz ty ty w mordę, co ty wyprawiasz?!”  p
  • „Wiedziałem, że jesteś tchórzem!”  p
  • „Nigdy ci nie wybaczę! Ty zapchlony, ty w...” (Kled przeklina)  p
  • „No won, precz! I tak cię nie potrzebowałem!”  p
  • „Nie! Znowu?!”  p
  • „Nie!, Nie, w drugą stronę! Wracaj no tu!”  p
  • „Walka jest w tę stronę!”  p
  • „O żeż ty ty ty, głupi durny zwierzaku!”  p
  • Kled przeklina.  p
  • Kled przeklina.  p
  • Kled przeklina.  p
  • Kled przeklina.  p
  • Kled przeklina.  p
  • Kled przeklina.  p
  • (Kled przeklina) „Wracaj tu, ty jaszczurzy pomiocie!”  p
  • (Kled przeklina) „Cóż, nie wycofam się! Nigdy się nie wycofuję! NIGDY!”  p
  • (Kled przeklina) „Gdzie leziesz?! Mamy ich tam, gdzie chcemy!”  p
  • (Kled przeklina) „Teraz muszę chodzić!”  p
  • „ZDRAJCA!”  p
  • (Kled przeklina) „Niech będzie, sam ich zabiję!”  p
  • (Kled przeklina) „Sam ich załatwię!”  p
Kiedy  Skaarl wróci do walki
  • „Tak...!”  p
  • „Yahoo!”  p
  • „Woooho!”  p
  • „Teraz ich dorwiemy!”  p
  • „Jeżeli zrobisz to jeszcze raz, nadzieję Cię na rożen!”  p
  • „Gdzie żeś była?!”  p
  • „Choć no tu kumplu!”  p
  • „Wu! Dobre wyczucie czasu!”  p
  • „Wiedziałem, że wrócisz!”  p
  • „Cholercia, kocham tę jaszczurkę.”  p
  • „Rany, cieszę się, że Cię widzę.”  p
  • „Hahahaha!”  p
  • „Hahaahaha!”  p
  • „Borsuki rozkazują!”  p
  • „Za mózgowe łasice!”  p
  • „Yhaa! Wiedziałem, że mnie nie opuścisz, Skaarl!”  p
Przy użyciu  Wnyków Na Linie
  • „Teraz cię mam!”  p
  • „Podoba ci się smycz?”  p
  • „Mam cię!”  p
  • „O... Teraz nie uciekniesz.”  p
  • „Nie uciekniesz!”  p
  • „Spróbuj uciec!”  p
  • „Nigdzie nie idziesz!”  p
  • „Wracaj no tu!”  p
  • „Myślałem, że chcesz wpaść z wizytą!”  p
  • „Myślisz, że możesz uciec?”  p
  • „Pokażę ci, czym jest ból.”  p
  • „Wracaj! Muszę ci wpakować topór w czaszkę!”  p
  • „Oh... Chyba mnie nie opuszczasz?”  p
  • „Hoho! Chyba złapały cię sidła!”  p
Przy użyciu  Potyczki
  • „Brać ich!”  p
  • „Hia!”  p
  • „Wo!”  p
  • „Bierz ich, Skaarl!”  p
  • „Yha!”  p
  • „Yap, yap!”  p
  • „Weee!”  p
  • „Ha!”  p
  • „Woop!”  p
  • „Woha!”  p
  • „Woow!”  p
  • „Ya!”  p
  • „Hihi!”  p
  • „Haha!”  p
Przy użyciu  Naaaaaaaaprzód!!!
  • „Do atakuuuu!”  p
  • „DO ATAKU!”  p
  • „BRAĆ ICH!”  p
  • „Yahooo!”  p
  • „YAHOOO!”  p
  • „YIHAAA!”  p
  • „TAAAAK!”  p
  • „ZA MNĄ!”  p
  • „Nie brać jeńców!”  p
Po umiejscowieniu  totemu
  • „Oczy mam otwarte, przez cały czas.”  p
  • „Nie mam paranoi. Jestem gotowy, BARDZO gotowy.”  p
  • „Zawsze chcą się do nas podkraść. Znaczy... Próbują.”  p
  • „Wiem, że intruzi są gdzieś w pobliżu...”  p
  • „Te chyłki-tyłki nie podkradną się do nas. Mowy nie ma!”  p
  • „To MOJE i uważnie to obserwuje.”  p
  • „Niech no któryś z tych łapserdaków spróbuje się podkraść! Będę wiedział.”  p
  • „To nie paranoja, jeżeli wszyscy chcą cię dopaść!”  p
  • „Paranoja oznacza posiadanie wszystkich faktów.”  p
  • „Nie ma czegoś takiego jak paranoja. Najgorsze lęki mogą się ziścić w każdej chwili.”  p
  • „Paranoja to inne słowo na ignorancję.”  p
  • „Totalna paranoja to totalne rozeznanie!”  p
Po użyciu  Powrotu (pieszo)

Kled próbuje zwabić Skaarl rybą, ale po chwili wystrzeliwuje w powietrze przynętę.

  • „Skaarl, Skaarl...!” (przeklina)  p
Śmiech
  • Śmiech Kleda.  p
  • Śmiech Kleda.  p
  • Śmiech Kleda.  p

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.