Wybór bohaterów[]
- Wybór
- „Mój ulubiony kolor to wiosna.” p
- Ban
- „Chętnie sobie odsapnę.” p
Żart[]
- „Druid nigdzie nie zniknie.” p
- „Doceń tę chwilę. Tę też. I tę także! Ta też jest dobra.” p
- „Masz, świeżutkie jabłuszko. Nie pytaj, skąd je mam.” p
- „Hm... Lekkie nuty robaków.” p
Prowokacja (obok sojusznika)[]
- Prowokacja (obok wroga)
- „Niech szacunek do życia zakorzeni się w twoim sercu.” p
- „Niech słońce codziennie cię ogrzewa.” p
- „Życie jest cenne. Nawet twoje.” p
- „Doceń wiaterek oraz trawę pod stopami.” p
- Prowokując
- „Życie jest o wiele piękniejsze, niż śmierć.” p
- Prowokując
- „Wreszcie... Ktoś, kto rozumie naturę tak samo jak ja.” p
- Prowokując
- „Istoto Gór, to ja, ten z drewna!” p
- Prowokując
- „Idziesz w tym roku na zebranie drzew? Przebiorę się za sassafras.” p
- Prowokując
- „Wiiidać, że nie jesteś świstakiem.” p
- Prowokując
- „Po co tak stroszysz kolce?” p
- Reakcja prowokacje
Śmiech[]
Taniec[]
Poczatek gry[]
- Pierwszy ruch
- „Żyj, jakby każdy dzień był pierwszym.” p
- „Słońce tak dobrze dzisiaj smakuje.” p
- „Dobrze jest rozciągnąć czasem łodygi.” p
- „Co za wspaniały dzień. Na pewno spodobałby się agrestowi.” p
Ruch[]
- „Życie... to niezwykły cud.” p
- „Nigdy nie powierzaj tajemnic łodygom.” p
- „Gdy nikt nie patrzy, tłum stokrotek pędzi co sił w nogach.” p
- „Drzewa uwielbiają łaskotać się gałęziami.” p
- „Śmiej się jak hiena, a przyjaciele zlecą się galopem.” p
- „Pędź jak ślimak, a nigdy nie skręcisz kostki.” p
- „U, patrz! Wesoła chmurka.” p
- „Zauważyłem, że im życie robi się dziwniejsze, tym większy ma sens.” p
- „Każda rzeka dociera do oceanu na swój sposób.” p
- „Dziś znów przejrzałem na oczy.” p
- „Muszę sobie potem popływać.” p
- „Pewnego dnia zapuszczę korzenie i będę wszędzie.” p
- „Wszystko jest na swój sposób ze wszystkim połączone.” p
- „Uwielbiam miękki dotyk trawy pod stopami.” p
- „Zarośla są zabawne.” p
- „Stąpam ostrożnie, by nie skrzywdzić dmuchawców.” p
- „Biedronki powinny zaprzyjaźnić się z gąsienicami.” p
- „Słońce i deszcz to jedyna magia, której mi trzeba.” p
- „Sam hoduję sobie jedzenie.” p
- „Zwierzęta to coś więcej niż mięso i ciepły kożuch.” p
- „Podążam tylko za słońcem... i czasem wzdłuż rzeki. Raz za skorpionem.” p
- „Ciekawe, jaka przygoda nas dziś wszystkich spotka.” p
- Poruszając się w dżungli
- „Hmm..? Gdzie ja podziałem swoje korzenie?” p
- „Błąkający się nigdy naprawdę nie błądzą.” p
- „Nie gubię się na odludziu... Haha, gubię się czasem w rozmowie.” p
- „Chcę zanurzyć stopy w rzece.” p
- „Nic nie przebije zapachu roślinności.” p
- „Ziemniaki zawsze nas obserwują.” p
- „To miło, że nigdy nie jesteśmy sami.” p
- „Ciekawe, co knują dziś kaczki.” p
- „Grzyby wciąż zaskakują mnie swoim geniuszem.” p
- Poruszając się obok , lub
- „Czemu smoki i potwory z Pustki są takie niemiłe?” p
- „Nie potrafię pomóc potworom z Pustki.” p
- „Coś mi się zdaje, że smoki nie przepadają za mną. Trudno!” p
- „To stworzenie nie z tego świata.” p
- Poruszając się obok
- „Dzięki, że pomagasz bobrom przenosić tamy, Krzewogrzbiecie.” p
- „Krzewogrzbiet zna najlepsze dowcipy... Haha!” p
- „Krzewogrzbiecie, pamiętasz aferę w Kumungu? Nadal uważam, że to była twoja wina.” p
- Poruszając się obok
- „Nie smuć się, Niebieski. Mech buduje charakter.” p
- „Mówię ci, Niebieski, stanowiłbyś ze świetną parę” p
- „A jak tam twoje kamyki, niebieski?” p
- Poruszając się obok
- „Lord Ponurnik Kevin Kijanka z Rechotowa. Kłaniam się uniżenie.” p
- „Ponurnik. Uosobienie żabowatości.” p
- Poruszając się obok
- „Skalniaku, jesteś głazem pośród żwiru.” p
- „Uwielbiam twoją opowieść, Skalniaku. Trzeba tylko poprawić trzeci akt.” p
- „Mało kto rozumie prawdziwego ducha szlachetnych skalniaków.” p
- Poruszając się obok
- „Kiedy ostatnim razem mieliście ostrzone dzioby?” p
- „Słyszeliście, jak Szkarłatny Brzytwodziób śpiewa? Widać, że ćwiczy.” p
- Poruszając się obok
- „Biedaku... Kto ci wygiął czułek?” p
- „Znalazłeś ostatnio jakieś dobre langusty, Krabiku? Daj znać, gdy znajdziesz.” p
- „Wiem, że nadal jestem ci winien parę małży, Krabiku. Dotrzymuję słowa.” p
- Poruszając się obok
- „O, nie, Wilki. Nie bawimy się w aportowanie.” p
- „Wilki nie cierpią być same. Nawet te samotne.” p
- „Mówiłem ci, żebyś poszedł z tą drugą głową do lekarza, Wilczku.” p
- „Każdy powinien pobiegać sobie czasem z wilkami.” p
Atak[]
- „Jak jakiś szerszeń.” p
- „Pobudka!” p
- „Ujrzyj ten cud.” p
- „Krocz zieleńszą ścieżką.” p
- „Natura nie zawsze jest subtelna.” p
- „Gdy uderza cię drzewo... To lepiej słuchaj.” p
- „Krzywda wraca do krzywdzących.” p
- „Nie dajesz mi wyboru.” p
- „Wierz mi - to konieczne.” p
- „Już dobrze. Ponurnik też wolno się uczy.” p.
- „Czyli to TAK czuje się skorpion.” p
- „Skorpion - skorpionuje.” p
- „Hehe... Też potrafię pokazać kolce.” p
- „Zwróć się do słońca.” p
- „Niektóre pąki trzeba zmusić do wykiełkowania.” p
- „Pomogę Ci urosnąć” p
- Atakując z zarośli
- „Nikt nie spodziewa się ataku listka.” p
- „Nic tu nie ma! Sama trawa!” p
- „Kameleon byłby ze mnie dumny.” p
- „A, to sprawka paproci.” p
- „Kto to zrobił? Ja.” p
- „Z zaskoczenia.” p
- „Natura atakuje z ukrycia.” p
- „Skąd się to wzięło?” p
- „Niespodzianki bolą najbardziej.” p
- „Puk!” p
- „Puk!” p
- „Puk!” p
- „Puk!” p
- „Puk!” p
Umiejętności[]
- Używając
- „Zawsze zastępuj TO, co bierzesz.” p
- „Aby móc brać, najpierw naucz się dawać.” p
- „Natura oferuje bardzo dużo, a w zamian prosi o niewiele.” p
- „Dobrze wykorzystam twoją esencję.” p
- „Szybko! Schowaj się!” p
- „Pozdrów ode mnie swoje potomstwo.” p
- „Ofiaruję swoją iskrę.” p
- „Coś nas łączy.” p
- „Nie jestem twoim wrogiem.” p
- „Ofiaruj mi swojego ducha.” p
- „Nasze duchy łączą się.” p
- „Wyczuwam złe zamiary.” p
- „To nie miejsce dla ciebie.” p
- „Jesteśmy jednością.” p
- „Niech ci obrodzi.” p
- „Las zalali łowcy!” p
- „Niebezpieczeństwo!” p
- „O, witajcie!” p
- Oznaczenie
- „To ja, Krzewogrzbiecie.” p
- „Spokojnie, Krzewogrzbiecie.” p
- „Nie rozrabiaj, Krzewogrzbiecie!” p
- „Świetnie wyglądasz, Krzewogrzbiecie!” p
- Uwolnienie
- „Dziękuję, bracie Krzewogrzbiecie.” p
- „Czerwony! To jak afera w Kumungu.” p
- „Czerwony, alarm czerwony! W nogi!” p
- „Uciekaj, pragną pozbawić cię życia!” p
- „Do zobaczenia, Czerwony!” p
- Oznaczenie
- „To ja, Niebieski.” p
- „Spokojnie, Niebieski.” p
- „Niebieski! Świetnie wyglądasz.” p
- „Przypominasz mi moją przyjaciółkę Stokrotkę.” p
- Uwolnienie
- „Dziękuję, Niebieski.” p
- „Chcą ci skraść esencję. Kryj się!” p
- „Z wdzięcznością przyjmuję twoją moc.” p
- „Byłeś dla mnie jak syn, Niebieski.” p
- Oznaczenie
- „To ja, Ponurniku.” p
- „Ponurnik, kum kum, rozbójnik.” p
- „Nie pora na skoki w dal, Ponurniku.” p
- „Mamy piękny dzień, Ponurniku.” p
- Uwolnienie
- „Dziękuję, Lordzie Ponurniku.” p
- „Wracaj do stawu, Ponurniku.” p
- „Kryj się, Ponurniku, później cię znajdę!” p
- „Odejdź w pokoju, przyjacielu.” p
- Oznaczenie
- „To ja, Skalniaku.” p
- „Mogę podejść, Skalniaku?” p
- „Będzie groźnie, Skalniaku.” p
- „Skalniaku, chodź się przytulić.” p
- „Ej, Skalniaku, co u żony?” p
- Uwolnienie
- Oznaczenie
- „To ja, Brzytwodzioby.” p
- „Spokojnie, Brzytwodzioby.” p
- „Zjedzcie trochę ziarna.” p
- „Przyjaciele Brzytwodzioby, świetnie wyglądacie.” p
- Uwolnienie
- „Skąd Brzytwodzioby mają tyle złota?” p
- „No, odlatujcie już. Zbliża się zagrożenie.” p
- „Doceniam tę esencję.” p
- Oznaczenie
- „To ja, Krabiku.” p
- „Wkrótce wrócę, Krabiku.” p
- „Spokojnie, Krabiku...” p
- „Prawdziwy z ciebie dżentelkrab, Krabiku.” p
- Uwolnienie
- „Dzięki, Krabiku.” p
- „Szybko, Krabie, kryj się!” p
- „Krabiku, obserwuj tę podejrzaną międzywymiarową potworność, co?” p
- „Krabiku, pilnuj rzeki.” p
- „Nic nie umknie uwagi Kraba.” p
- Oznaczenie
- Uwolnienie
- W trakcie dania wzmocnienia sojusznikowi
- „Trzeba być dzielnym jak pszczoła!” p
- „Pomogę ci urosnąć.” p
- „Podarunek od lasu.” p
- „Darem dla istot w potrzebie.” p
- „Trzeba się dzielić, mówi żuk gnojowy.” p
- Używając
- Używając
- Uzywając
- „Las wszystkich nas chroni.” p
- „Wykorzystaj ten dar!” p
- „Naturalna niespodzianka.” p
- „Chronię cię.” p
- „Podarunek od lasu.” p
- Używając na sobie
- Używając
- „Stokrotko!” p
- „Uważaj. Stokrotka jest nadopiekuńcza.” p
- „Poznajcie Stokrotkę.” p
- „Stokrotka chyba cię polubiła.” p
- „Stokrotko - przybij!” p
- „Stokrotko, przybij!” p
- „Stokrotko, przybij!” p
- „Stokrotko - dawaj!” p
- „Stokrotko, dawaj liścia!” p
- „Stokrotko, spokój.” p
- Kiedy atakuje
- „Ostrożnie, Stokrotka nie zdaje sobie sprawy z własnej siły.” p
- „Nie udawaj martwych. Stokrotka nie lubi martwych.” p
- „Uważaj! Pędząca Stokrotka!” p
- „Stokrotko, delikatnie.” p
- „Stokrotka uwielbia uściski.” p
- Kiedy odchodzi
- „Pa, Stokrotko!” p
- „Pa, Stokrotko.” p
- „Papa, Stokrotko.” p
- „Dzięki za zabawę, Stokrotko.” p
- „Do zobaczenia, Stokrotko.” p
Zdobywanie zabójstw i celi[]
- Zabicie bohatera
- „Raz na sto wiosen dżdżownica pokona drozda.” p
Inne[]
- Bezruch
- Zakup przedmiotu
- „Bierz całe złoto, ja go nie potrzebuję.” p
- „O, jakiś przedmiot dla ludzi, hihi. Dziękuję.” p
- „Nie każdy do czegoś takiego dorósł.” p
- Zakup
- „O ja, uwielbiam buty. Yyy.. Do-dobra, gdzie się je zakłada?” p
- „Pewnie z nich szybko wyrosnę.” p
- „O wiele lepsze, niż te moje mokasyny z błota.” p
- Umieszczenie
- „Natura zawsze obserwuje.” p
- „Co tam zobaczę?” p
- „Wypatruj nowych przyjaciół.” p
- „Daj mi znać, gdy ktoś cię podepcze.” p
- „Trzeba być bezpiecznie beztroskim.” p
- „Uu, gąsienica z piórami na plecach.” p
- „Oko robaka często widzi z lotu ptaka.” p
- „Teraz zobaczę, że mnie widzą.” p
Śmierć[]
- Odrodzenie
W patchu 6.18 przy obozach w dżungli komentował różne sytuacje związane z fauną Summoner's Rift:
- „A to szkoda. Mogła z niego wyrosnąć góra.” p
- „Żegnaj, Skalniaku. Będzie mi brakować naszych długich rozmów.” p
- „Jak można zabić kogoś tak milusiego jak Skalniak?” p
- „Po co zabijać, skoro można poprosić.” p
- „Tragiczny koniec dla szlachetnego przyjaciela.” p
- „Zaczekajcie, aż zobaczycie jak tańczy .” p
- „Wszyscy wygrywają w konkursie tańca.” p
- „Następnym razem więcej głaskania, a mniej dźgania.” p
- „Mogę się wciąć, tak? Nie? Wrócę później.” p
- „Będzie mi cię brakować stary przyjacielu. I twoich brodawek też.” p
- „Biedny Ponurnik. Był księciem wśród żab.” p
- „Żegnaj, Ponurniku. Lub cytując ciebie: "Kum, kum".” p
- „Skocz na tę lilię w niebie, stary przyjacielu.” p

































































































































































