League of Legends Wiki
Advertisement
League of Legends Wiki

Nie wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Pewne sprawy trzeba uporządkować.Akshan

Ledwie unoszący brew w obliczu niebezpieczeństwa Akshan walczy ze złem, wykorzystując swoją oszałamiającą charyzmę, pragnienie dokonania słusznej zemsty i rzucający się w oczy brak jakiejkolwiek koszuli. Wyróżnia się niesamowitymi umiejętnościami prowadzenia walki z ukrycia — potrafi unikać spojrzeń wrogów, by wyłonić się przed nimi, gdy najmniej się tego spodziewają. Wraz ze swoim gorliwym poczuciem sprawiedliwości oraz legendarną bronią potrafiącą powstrzymać śmierć Akshan naprawia krzywdy wyrządzone przez zamieszkujących Runeterrę nikczemników. Sam żyje według własnego kodu moralnego, który brzmi: „Nie bądź dupkiem”.

Zbuntowany Strażnik[]

Gnający przez cienie wschodniej Shurimy sprawiedliwy mściciel tropi tych, którzy dopuścili się skrzywdzenia innych. Do wymierzania prędkich i nieuniknionych kar wykorzystuje intrygującą broń, zdolną naprawiać krzywdy wyrządzone przez jego wrogów.

Akshan, wychowany na ulicach miasta Marwi, poznał smak niesprawiedliwości tuż po swoich narodzinach. W miejscu, gdzie lokalni watażkowie zawłaszczali wszystko, czego zapragnęli, taktyka przetrwania większości ludzi polegała na trzymaniu głowy nisko i pilnowaniu wyłącznie własnych spraw. Pomimo starań młody Akshan nigdy nie był w stanie odwrócić wzroku od złych czynów. Często zapalczywie interweniował, gdy ktoś niegodziwie postępował wobec drugiej osoby. Przez to nastawienie chłopiec narobił sobie wielu potężnych wrogów, a pewnego pamiętnego dnia został pobity niemal na śmierć.

Szczęście było jednak po stronie Akshana. Starsza kobieta imieniem Shadya znalazła go nieprzytomnego na ulicy położonej nieopodal jej domostwa. Choć zgodnie z marwijskim zwyczajem nie powinna się mieszać w obce sprawy, postanowiła zabrać młodzieńca do wnętrza swojego domu. Ostatecznie mimo przeciwności losu chłopiec przeżył.

Po powrocie do zdrowia Akshan zdał sobie sprawę z tego, że jego wybawczyni nie jest zwyczajną kobietą. Shadya była członkinią Strażników Światła, pradawnego zakonu, który poprzysiągł walkę z Harrowing i wytępienie wysłanników Czarnej Mgły. Postrzegała ona Akshana jako wzburzonego młodzieńca — zawziętego i niepokornego, lecz jednocześnie wrażliwego. Po sprzeczce z chłopcem, powstałej w wyniku niezliczonych zasad panujących w domu Strażniczki, Shadya prędko odkryła, że jej podopiecznego wyróżnia wiele cech, które pomagają mu w zaskarbieniu sobie sympatii innych. Przepełniała go odwaga i sumienie. Nie było to połączenie widywane w Marwi zbyt często. Widząc w młodzieńcu olbrzymi potencjał, Shadya zawarła z nim układ: ona pozwoli mu zostać, by trzymał się z dala od swych niezliczonych wrogów, a w zamian on poświęci się zakonowi Strażników.

Gdy Shadya zaczęła uczyć Akshana wszystkiego, co sama wiedziała na temat przetrwania jako samotna Strażniczka, między nią a młodzieńcem szybko wytworzyła się więź. Akshan z zadziornego ulicznego łobuza wyrósł na krzepkiego mężczyznę, który stał się zgubą wszelkich nikczemników. Niemniej jednak, choć z dnia na dzień coraz bardziej rozwijał swoje zdolności, spostrzegł, że jego mentorka staje się coraz bardziej zdystansowana i zafrasowana.

Shadya ostatecznie zdradziła uczniowi powód swoich zmartwień: nadchodziło Harrowing, większe niż świat widział do tej pory, a wraz z nim armia upiorów i ghuli z Wysp Cienia. Ich jedyną nadzieją na powstrzymanie tego kataklizmu były starożytne bronie Strażników, które spoczywały pogrzebane w kryptach i grobowcach Shurimy. Aby uchronić świat przez Zrujnowaniem, musieli zgromadzić ten oręż — i to prędko.

Ku swojemu przerażeniu Shadya odkryła, że starożytne bronie zostały już rozgrabione przez lokalnych watażków. Kobieta zwróciła się do nich, błagając, by zrzekli się artefaktów na rzecz walki z nieuchronnym Harrowing. Ci odmówili jednak, zawzięcie próbując odblokować tajemniczą moc broni dla samych siebie.

Czas uciekał. Akshan i Shadya nie mieli wyjścia — musieli poradzić sobie z tym, co mieli. Podczas przeprowadzania oceny arsenału młodzieniec odkrył przykuwającą uwagę broń skrytą w skarbcu ich bazy. Zauważywszy to, przejęta mentorka odebrała Akshanowi oręż i zabroniła mu z niego korzystać. Broń tę, znaną jako Rozgrzeszacz, przepełniała pradawna magia, która nadawała jej przedziwną, niewyobrażalną moc — gdy odbierała życie zabójcy, jednocześnie przywracała do życia jego ostatnie ofiary.

— Nikomu nie wolno jej dzierżyć — powiedziała Shadya. — Sprawy życia i śmierci najlepiej pozostawić w rękach przeznaczenia.

Akshan wciąż jednak jeżył się na myśl o zasadach Strażników, przy czym jego opinie w kwestii przeznaczenia były bardzo wyraziste. Całe swoje życie spędził, przyglądając się, jak dobrzy ludzie doświadczają okropieństw z rąk złych osób, które bez żadnych konsekwencji robią, na co tylko przyjdzie im ochota. Jeśli przeznaczenie naprawdę istniało, to zdecydowanie potrzebowało pomocy — pomocy, którą Rozgrzeszacz był w stanie zapewnić.

Wraz z rosnącym zainteresowaniem bronią młodzieniec wciąż starał się wyciągnąć jej historię od Shadyi. W końcu dokonał wstrząsającego odkrycia: mentorka użyła tego oręża, by uratować Akshana, gdy lata temu znalazła go nieprzytomnego na ulicy. Wykorzystując Rozgrzeszacz, sprowadziła śmierć na przestępcę, który niemal zabił chłopca — i tym samym przywróciła Akshana do życia. Zapoznawszy się z prawdą, młodzieniec zaczął rozważać, dlaczego tylko on miałby zasługiwać na to, by zostać wskrzeszonym przez tę broń. Z pewnością znalazłoby się wiele osób bardziej godnych doświadczenia tego daru.

Podczas gdy Akshan kwestionował staroświeckie zasady swojego zakonu, jego mentorka wciąż próbowała naciskać na watażków, by ci zwrócili skradzione bronie. Napięcie między obiema stronami narastało, aż pewnego tragicznego dnia Akshan wrócił do domu i znalazł zamordowaną Shadyę na ulicy, niemal dokładnie w tym samym miejscu, w którym on sam padł lata temu.

Wiedział, co musi zrobić. Wprowadził kilka kluczowych zmian w Rozgrzeszaczu i wyruszył na rozżarzone piaski pustyni, uzbrojony w zakazaną broń i spragniony zemsty. Choć nie był w stanie określić, który z watażków zabił jego mentorkę, jedno wiedział na pewno: będzie wykańczał ich jednego po drugim, aż Shadya powróci do Runeterry.

Przypisy

Advertisement